Już tylko kilkadziesiąt minut dzieli Nicka Sincklera i Marcina Maliszewskiego od decyzji widzów, którzy decydują, który z finalistów opuści akademię Fabryki Gwiazd . Nic dziwnego, że w domu, w którym mieszkają finaliści panuje nerwowa atmosfera. Najbardziej udzieliła się ona Nickowi Sincklerowi, który nieoczekiwanie postanowił pożegnać się ze wszystkimi uczestnikami programu.
Wczoraj późnym wieczorem Amerykanin wyciągnął kartkę i zaczął się żegnać ze wszystkimi i wtedy puściły mu nerwy!
Agata jesteś dwulicowa i fałszywa. Mam ciebie dosyć!- mówi Nick.
To wyznanie wprawiło w zdumienie chyba wszystkich, ale najbardziej Agatę Malcherek , która wybiegła z pokoju z płaczem. Sinckler dotąd nie zdradzał w swoim zachowaniu nawet cienia zdenerwowania, ale jak się okazuje to były tylko pozory. Tymczasem jego konkurent Marcin Maliszewski jest przekonany, że na 100 proc. to on wyleci z programu.
A jaka będzie decyzja widzów? Przekonamy się już o 20.00 na antenie Polsatu. W dzisiejszym odcinku wyjątkowo nie będzie żadnej gwiazdy!
42-letni aktor chce poddać się eutanazji. "Straciłem wszystko, co stanowi o godności ludzkiego życia"
Niebywała sytuacja na konkursie miss. Nagle uczestniczce wypadły zęby
Mafia otworzyła drzwi do kariery. Legenda polskiej muzyki. Liczba przebojów imponuje do dziś
Późnym wieczorem pojawiły się urocze kadry. Tak Lewandowscy świętowali po meczu
Mlynkova zdradziła, co mówią o Polsce zagranicą. Takie słowa od obcokrajowców
Tiger Woods aresztowany. Miał prowadzić samochód pod wpływem środków odurzających
Kubicka pojechała na stację i nagrała film. Jej reakcja na wysokie ceny paliw to hit
Kalczyńska odeszła z TVP, a teraz takie wieści. Już wiadomo, do której stacji przechodzi
Taką diagnozę usłyszała Steczkowska lata temu. Potem zdarzyło się coś niewiarygodnego