Kwaśniewska wyleciała z TVN-u

Biedna Ola. Tak dobrze szło jej w TVN-ie. Niestety Aleksandra Kwaśniewska musiała się pożegnać ze stacją i pracą dziennikarki, a to z powodu "nieprofesjonalnego zachowania na antenie". Co zrobiła i co dalej z jej karierą?

Okres przedwyborczy, a ona pracuje w jednej z największych stacji w Polsce. Tata znów zajmuje się polityką i w dodatku ma problemy - cały kraj huczy od plotek na temat jego rzekomego alkoholizmu. Co w takiej sytuacji zrobi dobra córka? Będzie próbowała usprawiedliwić tatusia na forum.

Tata wrócił z Filipin z bardzo poważnym schorzeniem jelit i prawie pożegnał się z tym światem. W tym stanie zdrowia, gdyby był alkoholikiem, już by nie żył - przytacza pamiętną wypowiedź "Super Express".

Może i jej wystąpienie poruszyło Polaków, ale na pewno nie producentów TVN-u. Podobno na górze aż zawrzało!

Zatrudniono ją do konkretnej pracy, a zaczęła mówić o sprawach, które zdecydowanie wykraczały poza konwencję przygotowanych przez nią materiałów - mówi "SE" jeden z pracowników stacji - Emocje emocjami, ale Ola straciła chyba kontakt z rzeczywistością, bo zachowała się jak gwiazda, której wszystko wolno. Była traktowana jako pełnoprawny dziennikarz i uznali, że postąpiła nieprofesjonalnie, wykorzystując antenę do własnych potrzeb.

Z Olą Kwaśniewską pożegnano się kulturalnie, ale nikt nie umie powiedzieć kiedy i czy w ogóle, wróci do pracy w TVN-ie.

Ale nie martwiecie się - ona zawsze spada na cztery łapy. Mamy dowody na to, że Ola znalazła już nową pracę. Może nie stałą, ale na poziomie. Pani psycholog przeprowadza wywiady ze znanymi gwiazdami. W ostatnim numerze "Vivy" rozmawia z Jerzym Stuhrem .

Zastanawiamy się tylko, kto w tym wywiadzie jest gwiazdą - Jerzy Stuhr czy właśnie Ola? Jak inaczej wytłumaczyć jej twarz na pierwszym planie?

fot. Viva

Więcej o: