Mateusz Damięcki zatańczy wbrew przekonaniom?

Jeszcze nie tak dawno młody aktor zarzekał się, że nigdy, ale to nigdy, nie przyłoży ręki do programu masowego. Było to dla niego uwłaczające w czasach, kiedy jego kariera świetnie się zapowiadała. Teraz, gdy prawie nikt już o nim nie pamięta, bierze udział w "Tańcu z gwiazdami", aby to zmienić.
MARZENA HMIELEWICZ/Agencja Wyborcza.pl

Wiadomość o udziale Mateusza Damięckiego w popularnym telewizyjnym show zaskoczyła wszystkich. Aktor, który pochodzi z bardzo tradycyjnej rodziny, od małego wpajaną miał miłość do sztuki. Jak podaje tygodnik "Świat & Ludzie", jeszcze kilka lat temu jedna z dziennikarek usłyszała od Damięckiego takie słowa:

To, co dzieje się w kulturze masowej, jest poniżej ludzkiej godności.

Czasem warto się zastanowić zanim wyda się podobne sądy, bo przecież masa to publiczność, która decyduje o "być albo nie być" aktora. Damięcki od jakiegoś czasu z pokorą przyjmuje serialowe role i grywa epizody w większych produkcjach. Wielka rola się nie pojawiła, więc teraz przyszedł czas na ćwiczenie samby, jive'a i cza-czy. Czego się nie robi popularności.

Mateusz zatańczy z Ewą Szabatin.

Agencja Wyborcza.pl fot. jacek lagowski
Agencja Wyborcza.pl fot. alina gajdamowicz
Więcej o: