Maja Bohosiewicz jest jedną z uczestniczek 17. edycji "Tańca z gwiazdami", która na antenie Polsatu zostanie wyemitowana już jesienią. "Od lat dzieli się swoim życiem w sieci, prowadzi własną markę modową i inspiruje tysiące kobiet do działania. Teraz czas, by zamieniła szpilki na taneczne obcasy i pokazała się na parkiecie!" - czytaliśmy na Instagramie "Tańca z gwiazdami". Program jeszcze nie miał swojej premiery, ale celebrytka już zapowiedziała, co zrobi z wynagrodzeniem. Gwiazdy mają płacone nie tylko za wygrany program (100 tys. zł), ale także za każdy odcinek show. Influencerka wyjawiła, że całe swoje wynagrodzenie chce przekazać na szczytne cele. "Wszystkie pieniądze, które zarobię w 'TzG' przekazuję na cele charytatywne. Nie chcę w ogóle myśleć o tym projekcie jak o pracy - to ma być przygoda, wyzwanie, radość" - zapowiedziała na Instagramie. Na czas realizacji programu Maja Bohosiewcz będzie musiała opuścić słoneczną Hiszpanię, gdzie aktualnie mieszka. W rozmowie z Weroniką Zając z Plotka opowiedziała, jak się jej żyje poza granicami Polski.
Coraz więcej celebrytów decyduje się na kupno nieruchomości w Hiszpanii. Swoje posiadłości mają już tam m.in. Dorota Szelągowska czy Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor. Na przeprowadzkę w tamte rejony zdecydowała się także Maja Bohosiewicz. Jak podoba się jej codzienne życie w Hiszpanii? Nasza redakcyjna koleżanka Weronika Zając zapytała celebrytkę o minusy mieszkania w tym kraju.
Ciężko mi wskazać jakieś minusy. Ja jestem absolutnie zakochana w Hiszpanii i życiem tam. Mamy wspaniałych przyjaciół, mamy super placówki edukacyjne, do których chodzą nasze dzieciaki. Mamy piękną pogodę, więc ja absolutnie nie mogę na nic narzekać. Jestem bardzo, bardzo szczęśliwa będąc tam
- wyznała. Celebrytka wspomniała, też o tym, co zostawiła w kraju. "Przyjeżdżając do Polski i widząc się z moimi starymi przyjaciółmi i rodziną też jestem bardzo szczęśliwa. Tutaj prowadzę biznes, tutaj jest mój dom rodzinny, tutaj są moi rodzice, moje rodzeństwo. (...) Jedyne co, to zawsze jak wysiadam z tego samolotu i jest już listopad, i jest zimno, to sobie myślę 'ja pierdziele, ale tu jest paskudnie'. Pogoda to jest jedyny minus, ale tylko ta szaruga listopadowa. Bo jak wychodzi słoneczko i jest wiosna, to jest już coś wspaniałego" - podkreśliła. Nasza reporterka zapytała także celebrytkę o to, czy ceny w Hiszpanii są dużo wyższe od tych w Polsce.
Chyba bardzo podobne
- stwierdziła Maja Bohosiewicz.
Maja Bohosiewicz to już kolejna celebrytka, która postanowiła wyprowadzić się właśnie do Hiszpanii. Postanowiliśmy zapytać ją, dlaczego jest to tak popularny kierunek. "Wydaje mi się, że faktycznie dlatego, że pogoda jest tam wyjątkowo dobra. Lot jest krótki, bilety na samolot nie są drogie, więc faktycznie dużo ludzi stara się szukać swojego miejsca, gdzie indziej na świecie i wracać na chwileczkę do Polski, pracować. Jest bardzo dużo Polaków, bardzo" - podsumowała.
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
"Na wszelki wypadek". Damięcka pokazała mocną grafikę z okazji Dnia Nauczyciela
W szkole nazywali ją "ruską agentką". Książkiewicz wróciła do bolesnych wspomnień
Halle Berry przerywa milczenie. Tak odpowiedziała na oskarżenia o przemoc wobec syna
W sklepach drożyzna, w portfelach pustka. Jak zaoszczędzić? Paruzel i Ładocha mają na to sposoby