Niedawno na platformie Player pojawił się program "Derpienski w ogniu pytań", w którym 22-letnia białostoczanka odpowiadała na nurtujące widzów pytania. Miłośniczka luksusu nie uciekała od trudnych zagadnień, wracając pamięcią do burzliwego okresu dojrzewania. Celebrytka ma dość przykre doświadczenia z rówieśnikami w szkole. Caroline Derpienski odkreśliła także, że w jej domu raczej się nie przelewało.
Caroline Derpienski powiedziała wprost, że jako młoda dziewczyna z Białegostoku nie żyła zamożnie. - Nie mieliśmy pieniędzy, a ja zawsze interesowałam się branżą beauty, kosmetykami, ubraniami. Nie miałam ani jednej luksusowej torebki, nie miałam moich ukochanych butów drogiej marki - przyznała. Celebrytka ujawniła także, w jaki sposób zarabiała swoje pierwsze pieniądze. Jak się okazuje, nie bała się żadnego zawodu. W głębi duszy czuła jednak, że czeka ją zamożna przyszłość. - Zarabiałam jako hostessa, rozdawałam ulotki, byłam normalną dziewczyną, ale już wtedy czułam, że nastąpi ten dzień, kiedy będę 'dollarsową królową' - powiedziała. Co więcej, Derpienski nie miała łatwo również w szkole. Wielu rówieśników potrafiło uprzykrzać jej życie docinkami. - Ja czułam, że nie pasuję do rówieśników, dlatego się nade mną w szkole znęcali i dlatego też (panowało - red.) ogromne niezrozumienie, co do mojej osoby - powiedziała.
Caroline w "Derpienski w ogniu pytań" zdobyła się także na inne intymne wyznania. Przyznała, że w przeszłości mierzyła się z dużymi kompleksami odnośnie swojej sylwetki. Brak akceptacji doprowadził ją do anoreksji. - Miałam ogromny kompleks, jeżeli chodzi o wagę. Miałam anoreksję, dlatego teraz zwracam szczególną uwagę na zbyt szczupłe kobiety - powiedziała. Dziś Caroline zauważa, że piękno można odnaleźć w każdym rodzaju sylwetki. - Uważam, że to jest niezdrowe i żyjemy w takich czasach ''body positivity'', gdzie każde ciało jest piękne, gdzie każdej kobiecie należy się szacunek, każdemu mężczyźnie, nieważne ile ma lat, nieważne jak wygląda, jakiej jest orientacji, każdy jest dolarsowy - przyznała.
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
Kiełbaski, ognisko i góralska muzyka. Tak Rozenek, Woźniak-Starak i Krupińska bawiły się w Zakopanem
Pilny apel Kingi Rusin. Wspomniała o córce i zwróciła się do linii lotniczych
Krupa rozmawia z córką po polsku. Tacie Ashy się to nie podoba
Na "Sylwestrowej Mocy Przebojów" Kozidrak zaskoczyła różową stylizacją. A Sykut... fryzurą
Królikowski chwali się rodzinnymi fotkami, ale tym razem to nie Jadzia skradła show. Wszyscy patrzą na Izabelę
Minimalistyczny apartament Dawida Wolińskiego. Takiej umywalki jeszcze nie widzieliście