Raper Karol Rojczyk odszedł 4 października w wieku zaledwie 19 lat. Młody artysta tworzył pod pseudonimem Real/Sajko. Jego utwory publikowały kanały YouTube promujące niszowych muzyków, został też dostrzeżony przez bardziej doświadczonych kolegów po fachu, jak Lil Konon i Hype.
Warto odnotować, że Real/Sajko był bardzo obiecującym raperem. Pierwsze kroki w branży hiphopowej stawiał już cztery lata temu, jako 15-latek. Od tego czasu wydał kilka udanych autorskich kawałków, które spotkały się z ciepłym przyjęciem w środowisku. Miłośnikom gatunku spodobał się zwłaszcza jego ostatni, bardzo dojrzały utwór "Symetria osobowości".
Równolegle Rojczyk prowadził instagramowe konto, które od czasu do czasu uzupełniał nieszablonowymi treściami i niepokojącymi zdjęciami w czerni i bieli, które współgrały z jego twórczością.
Zdjęcia rapera znajdziecie w galerii w górnej części artykułu
Jedna z fotografii, którą raper opublikował w zeszłym roku, teraz szczególnie zwraca uwagę. Na omawianym zdjęciu Real/Sajko pozuje pod ścianą, na której widnieje napis "Umrzesz", wykonany sprejem.
Memento mori - podpisał kadr artysta.
Miał w planach m.in. stworzenie kakofonicznego utworu, który będzie wpadał w ucho.
Jak podają media, 19-latek spocznie na Nowym Cmentarzu Komunalnym w Świnoujściu. Ceremonię pogrzebową młodego twórcy zaplanowano 6 października na godzinę 10:00.
Bliskim, przyjaciołom i słuchaczom Karola Rojczyka przekazujemy wyrazy współczucia.
Zdjęcia rapera znajdziecie w galerii w górnej części artykułu.
Nie żyje Sahara Ray. 34-letnia modelka kilka miesięcy temu urodziła córkę
Kuna została surowo oceniona w "Tańcu z gwiazdami". Wdała się w dyskusję z internautami. "Nie jesteśmy na ty"
Aż trudno uwierzyć, że Trump powiedział tak o Melanii. Internauci w szoku
Nie żyje była partnerka Justina Biebera. Jej ostatni wpis chwyta za serce
Wycięto sceny z jej udziałem z "Lalki". "To chyba jeszcze gorzej"
Cała Polska kochała go za rolę Boczka. Lekarz ujawnił, co działo się przed śmiercią. Minęło 6 lat
Zapytał Makłowicza o pizzę Książula. Jego odpowiedź mogła zaskoczyć
Córka Jana Borysewicza ujawniła kulisy rodzinnej relacji po premierze filmu. Padły gorzkie słowa
Nie żyje była partnerka Justina Biebiera. Media ujawniają przyczynę śmierci 34-latki