Wystarczyło, że Magdalena Kajrowicz udostępniła kilka ujęć z zimowej sesji zdjęciowej, aby internet huczał od plotek o drugiej ciąży żony Sławomira Zapały. Gratulacje od fanów zainspirowały przedstawicieli prasy do rozpowszechniania "informacji" o tym, że rodzina króla rock polo niebawem się powiększy. Kajra odniosła się do doniesień jednego z portali i wymownie skomentowała artykuł o stanie błogosławionym.
Żona Sławomira udostępniła w mediach społecznościowych post okraszony hashtagiem #niespodzianka. Kajrowicz zawarła w nim cztery zdjęcia, do których pozuje z dużym ciążowym brzuchem w iście zimowej stylizacji. W opisie skierowała użytkowników Instagrama do zamieszczonego w tzw. bio linku, pod którym ukrywa się udostępniony na platformie YouTube utwór Sławomira "Będę z nią". Prawdopodobnie zasugerowała tym, że wspomniana ciążowa "niespodzianka" jest jedynie charakteryzacją do kolejnego teledysku.
Niektórzy internauci uwierzyli jednak, że Kajra spodziewa się drugiego dziecka. Ich gratulacje w komentarzach podsyciły domysły, a sprawą zainteresowały się media. Celebrytka wymownie odniosła się do plotek i na InstaStories udostępniła artykuł portalu radia RMF FM. Wyśmiała jego treść jedną emotikoną.
Wymowna reakcja żony Sławomira powinna ukrócić rozsiewanie plotek. Przypomnijmy, że twórca gatunku muzycznego rock polo i jego ukochana w 2016 roku doczekali się narodzin syna Kordiana, którego wspólnie wychowują.
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Rozwód Wiśniewskich nie nastąpi szybko. Pojawiły się nowe informacje
Faustyna Martyniuk nie wytrzymała. Zabrała głos ws. Daniela
To pytanie w "Milionerach" rozpętało burzę. Widzowie zaczęli się kłócić
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Zaczęło się od niewinnego newsa. Chwilę później prowadzący TVN24 płakali ze śmiechu
Lewandowski wącha gofra, a Wałęsa pokazuje znany gest. Wyszedł horror, a internauci są wściekli. Nie dziwię się wcale
Michel Moran zdradza swój przepis na "najlepszą dietę". Prostszej rady nie usłyszycie