O Emilii Pietras pierwszy raz usłyszeliśmy w 2010 roku, kiedy pojawiła się w programie "Top Model". Dziewczyna przyznała, że w programie znalazła się przez przypadek. Radziła sobie jednak na tyle dobrze, że dotarła do 9. odcinka. Choć jej sesje zdjęciowe robiły duże wrażenie na jurorach, to niestety sesja, w której należało odegrać scenę śmierci, nie pozwoliła przejść Pietras do kolejnego odcinka.
Pietras do programu przyszła, jako młoda matka, która łączyła wychowywanie dziecka z nauką. Studiowała wtedy malarstwo.
ZOBACZ ZDJĘCIA>>>>
Po odejściu z show nadal była związana z modelingiem, a jej zdjęcia pojawiały się w polskich i zagranicznych magazynach. Od pierwszego odcinka minęło już 8 lat. Nic więc dziwnego, że modelka wgląda zupełnie inaczej.
Poznalibyście ją?
MT
Tyle będzie wynosić emerytura Lecha Wałęsy. Wskazał, gdzie leży problem: Muszę się wstydzić
"Ktoś mi zarzuca pogardę. Niestety, znam dobrze język polski". Woydyłło zabrała głos po skandalicznym wywiadzie
Zarzucili Lewandowskiej, że zostawiła dzieci. Odpowiedziała bez ogródek
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
TVN w żałobie po śmierci Morozowskiego. Tak został pożegnany w "Faktach"
Afery ciąg dalszy. Ewa Woydyłło znów mówi o Idze Świątek. "Płaci się za oglądanie, to..."
Zachwycamy się powrotem, ale zapomnieliśmy, jak Wiśniewski traktował Mandarynę. "Zobaczcie najbardziej znaną d**ę w Polsce"
Afera po wywiadzie z Woydyłło o Świątek. Korwin-Piotrowska wskazała, kto ponosi winę
Bartosiewicz mogłaby utrzymywać się tylko z emerytury? Ta odpowiedź zaskakuje