Mama Seleny Gomez trafiła do szpitala po awanturze z córką. Poszło o Justina. Na kłótni się nie skończyło

Matka Seleny Gomez nie może pogodzić się z faktem, że jej córka wróciła do toksycznego związku z Justinem Bieberem. Po ostatniej kłótni spowodowanej tym faktem kobieta trafiła do szpitala.

Informacja, że Selena Gomez i Justin Bieber wrócili do siebie wywołała ambiwalentne uczucia wśród ich fanów. Niektórzy byli zachwyceni, twierdząc, że ta dwójka jest sobie przeznaczona, inni natomiast nie mieli wątpliwości, że kolejny epizod tej relacji skończy się jak każdy poprzedni: zranieniem uczuć Seleny. Podobnego zdania jest matka piosenkarki, która nie potrafi zaakceptować faktu, że jej córka znów angażuje się w związek, który w przeszłości przysporzył jej tyle cierpienia. 

TMZ.com donosi, że z tego powodu doszło między kobietami do dużej kłótni, po której Mandy Teefey trafiła do szpitala. 

Selena wyznała, że ona i Justin chodzą na terapię dla par, co uświadomiło Mandy, że ta relacja jest poważniejsza niż sądziła.

Ostra wymiana zdań sprawiła, że Teefey gorzej się poczuła, ale wizyta w szpitalu była raczej prewencyjna. Tego samego dnia kobieta wróciła do domu. Ciekawe jest natomiast, że na samej kłótni się nie skończyło. Matka z córką po awanturze... przestały obserwować się na Instagramie. 

Matka dała Selenie czas, by zastanowiła się, czego chce. Tymczasem cała rodzina już to wie: na pewno nie chcą Justina - czytamy na TMZ.com. 

Przypomnijmy, że Gomez i Bieber byli w burzliwym związku w latach 2011-2016. Wielokrotnie rozstawali się i znów schodzili, a Selena finalnie trafiła na terapię ze stwierdzoną depresją. Obawy jej matki piosenkarki są więc całkowicie zrozumiałe. 

 WJ