Ola Kisio kilka dni temu poinformowała fanów, że wzięła ślub. Pokazała zdjęcie z ceremonii i podziękowała gościom za przybycie. Uroczystość mogło odbyć się już kilka miesięcy temu.
Jak donosi Jastrząbpost.pl, przyjęcie odbyło się w czerwcu. Kisio wraz ze swoim partnerem pobrali się po 15 latach związku. Dlaczego zdecydowali się na ślub?
Zdecydowaliśmy się na ślub w momencie, kiedy urodziło nam się dziecko. To jest ten powód, żeby spoić tę rodzinę, również żeby zadbać o jakieś aspekty prawne związane z życiem naszego syna. To jest jedna sprawa, a druga sprawa - po prostu przyszedł taki moment i poczuliśmy, że to jest to - wyznała w rozmowie z Jastrzabpost.pl.
Aktorka podczas wywiadu opowiedziała także o sukni ślubnej. Zamiast tradycyjnej kreacji, Kisio wybrała białą, koktajlową sukienkę w pół łydki, marki Marlu, która eksponowała także jej ramiona.
Nie miałam długiej sukni, bo wymarzyłam sobie sukienkę koktajlową. Ślub i przyjęcie odbywało się w ogrodzie. Wymarzyła mi się koktajlowa sukienka, bo to był taki koktajl, tak mi było wygodnie i tak się dobrze czułam. Zresztą zawsze o tym marzyłam, żeby to była sukienka koktajlowa - powiedziała.
Kisio wyraźnie zaznaczyła, że nie chciała afiszować się z imprezą, która miała ściśle prywatny charakter. Marzyła, aby to było tylko jej święto. I udało się!
MT
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później
Kamińska ostrzega: Nigdy nie wsiadaj z tym do auta. Ratowniczka medyczna potwierdza i mówi o innych zagrożeniach
Nowa wokalistka Ich Troje zostanie szóstą żoną Wiśniewskiego? Muzyk zareagował, wtem wtrącił się Łągwa. Hit!
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Emilia z "Sanatorium miłości" przekazała wieści ws. Henryka. "Po raz drugi zawiódł"
Pojechał nad polskie morze i biadoli. "Na pizzę trzeba było czekać półtorej godziny". W komentarzach zawrzało
Gwiazdy kochają sharenting. Gdzie w tym wszystkim jest dziecko? "Prywatność nie kończy się na twarzy"