Stanisława Ryster to niekwestionowana dama polskiej telewizji. Przez ponad 30 lat w niedzielne popołudnia z wielkim wdziękiem i taktem zadawała uczestnikom "Wielkiej gry" pytania i egzekwowała odpowiedzi. W rozmowie z "Tele Tygodniem" przyznała się do słabości do pieniędzy.
To były pewne pieniądze. Problem w tym, że od razu je wydawałam. Długo, dopóki córeczka mnie do tego nie zmusiła, nawet konta w banku nie miałam. Marta jest o wiele rozsądniejsza ode mnie. Z nas dwóch to ona jest ta dorosła. A gorsza była niż poborca podatkowy, kładła łapkę na mojej pensji.
Dzięki stanowczości córki Stanisława Ryster wydawała o wiele mniej, niż mogłaby.
Wyrywała mi pieniądze.: "Za dużo sobie zostawiłaś! Daj, ja ci te pieniądze wpłacę". Zgadzam się z powiedzeniem: "Jedyne, co możemy kupić bez pieniędzy, to długi". Przyznaję, że uwielbiałam na przykład kupować buty. I dobrze. Teraz przynajmniej wiem, że żyłam. A gdybym pracowała w państwie kapitalistycznym, to byłabym bogata. Mieć swój program? Godzinny? Przez 31 lat? Na zachodzie pływałabym w pieniądzach - mówiła wieloletnia prowadząca "Wielką grę".
73-letnia Stanisława Ryster wciąż jest osobą bardzo popularną i lubianą.
Ludzie zaczepiają mnie na ulicy i pytają, dlaczego "Wielka Gra" zniknęła z ekranu. To miłe...Kapif
alex
Nawrockiemu się oberwało. Janda wyszła z siebie i nie ma litości dla prezydenta. Wszystko się nagrało
Danuta Stenka prosi o wsparcie dla męża. Zdiagnozowano u niego groźny nowotwór. "Goni nas czas"
Misiek Koterski prosi o pomoc. Padł ofiarą oszustów
Tak mieszkają Kwaśniewska i Badach. Jest coś, czego muzyk nie toleruje
Damięcka wymownie o Trumpie po wyborach w USA. "Nic dodać, nic ująć"
"Nawet nie wiem, ile mam pieniędzy". Barciś wyjawił prawdę o finansach i o żonie
Wpadka w programie TVN24. Dziennikarz nie krył rozbawienia po tym, co usłyszał
Robert Górski zrobił przeszczep włosów. "Zobaczyłem siebie w telewizji i mówię: Boże..."
Marcin Wrona komentuje wyniki wyborów w USA. Wytknął błąd Trumpa