"Będę dochodził swoich praw i dowiodę swojej niewinności" - napisał Marek B. w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku.
Kiedy Marek B. we wtorek wieczorem wracał z planu serialu "Na dobre i na złe", zatrzymał go patrol drogowy. Gdy policjanci przeszukali jego samochód, znaleźli w środku 7,75 gramów marihuany. W piątek Marek B. przedstawił na Facebooku oświadczenie dotyczące tej sprawy.
Powstrzymuję się od udzielania jakichkolwiek informacji czy komentarzy. Jest to bowiem niezgodne z prawem. Informacje z postępowania przygotowawczego mogą być ujawniane wyłącznie przez upoważnione do tego podmioty (...) Oświadczam, że będę dochodził swoich praw i dowiodę swojej niewinności - napisał.
Marek B. także na policji odmówił składania wyjaśnień.
Został przesłuchany przez policję w charakterze podejrzanego. Odmówił składania wyjaśnień i nie przyznał się do winy. Chciał czekać na adwokata - mówił w czwartek prokurator Przemysław Nowak w rozmowie z Plotek.pl.
Za posiadanie środków odurzających Markowi B. grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Jednak oprócz konsekwencji prawnych, czekają także konsekwencje zawodowe.
Pan Tadeusz Lampka, producent wykonawczy serialu, jest po prostu wściekły - powiedziała nam osoba z produkcji serialu "Na dobre i na złe". - Scenarzyści już pracują nad modyfikacją wątku aktora. Ca łe zajście nie przejdzie niezauważone.Screen z Facebook.com
alex
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Oto najlepsze stylizacje na Złotych Globach 2026. Gomez zachwyciła elegancją, ale spójrzcie na bluzkę Blunt
Pisał dla niej Niemen, wzdychał do niej Bowie. Życie Rusowicz zakończyła jedna tragiczna decyzja
Opozda pokazała zdjęcia sprzed dziesięciu lat. Bardzo się zmieniła?
Lawina komentarzy po Festiwalu Piosenek Filmowych w TVN. Widzowie zgodni jak nigdy
Krzywonos trafiła do szpitala. Opublikowała poruszające nagranie
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Anderson się przefarbowała. Jak wyszło? Słowa eksperta nie pozostawiają wątpliwości