Azja oszalała na punkcie pięknej siatkarki z Kazachstanu. Szybko okazało się to poważnym problemem

"Ludzie zachowują się, jakby tylko ona grała na mistrzostwach".

Jest tak ładna, że kiedy pojawia się na parkiecie, nikt już nie chce oglądać meczu. "Tłum zachowuje się, jakby tylko ona występowała na mistrzostwach".

Czasami od przybytku boli głowa, a uroda może być przeszkodą w karierze. 18-letnia Sabina Altynbekova jest kazachską siatkarką, podobno niezłą. Jest z nią jednak pewien problem: jest tak ładna, że kiedy zaczyna się mecz, wszyscy patrzą tylko na nią, kompletnie ignorując pozostałe zawodniczki. To nie żart ani przesada. Podczas mistrzostw Azji w siatkówce do lat 19 piękna sportsmenka kradnie całą uwagę widzów.

<< ZDJĘCIA PIĘKNEJ SIATKARKI >>

Ludzie zachowują się tak, jakby tylko ona grała na mistrzostwach. Nie da się pracować w ten sposób - skarżył się trener zespołu, Nurlan Sadikov.

O "zbyt ładnej" siatkarce od razu zrobiło się głośno. Szalony doping jest nawet wtedy, kiedy Altynbekova "grzeje" ławkę rezerwowych. Fani dosłownie oszaleli na punkcie pięknej Kazaszki. Na jej cześć na Facebooku powstało ponad 100 fanpejdżów, a według "Daily Mail" najwięcej wielbicieli ma w Chinach, Wietnamie, Japonii, Tajwanie, Korei Południowej Malezji i na Filipinach. Liczby mówią same za siebie: 160 tysięcy "polubień" na Facebooku, 40 tysięcy obserwujących na Twitterze i prawie 300 tysięcy na Instagramie. Mimo to, ona sama czuje się nieco zmęczona zachwytami tym bardziej, że wolałaby komplementy dotyczące jej gry, a nie urody.

Czułam się zaszczycona, ale w końcu jest tego za dużo. Chce się skoncentrować na grze w siatkówkę i z tego być znana, a nie z czegokolwiek innego - powiedziała.
 

alex

Więcej o: