Właśnie zakończyły się castingi do najnowszej serii programu Polsatu "Got to dance". Skład jury pozostał bez zmian. Na nagraniach była więc Joanna Liszowska . Aktorka, która spodziewa się swojego drugiego dziecka, wyglądała pięknie!
Liszowska uwielbia odważne kreacje. Tym razem także pokusiła się o wystrzałowe wdzianko. Jurorka, której termin porodu datowany jest na koniec sierpnia, założyła bowiem tylko czarny stanik i ażurową bluzkę, która ukazała jej pokaźny brzuszek.
Stylizacja Liszowskiej przypomina nam równie odważny ciążowy styl Kim Kardashian . Amerykańska celebrytka także pokazywała chętnie brzuch.
Liszowska przywiązuje ogromną wagę do prywatności. Kiedy zapytaliśmy o termin porodu aktorki, nikt w Polacie nie chciał zdradzać szczegółów:
Nic nie powiem, bo nic nie wiem. Aśka unika tematów związanych z jej życiem prywatnym. W ciągu ostatnich dni skupiliśmy się tylko i wyłącznie na pracy w "Got to dance" - powiedział w rozmowie z Plotek.pl Konrad Stachurski.
Joanna Liszowska jest już mamą 2-letniej córki, Emmy. Jest ona owocem związku aktorki i jej męża, szwedzkiego milionera, Ola Serneke, właściciela Sefa Bygg & Konsult AB - jednej z największych firm budowlanych w Szwecji. Aktorka ma podobno urodzić pod koniec wakacji i spodziewa się kolejnej córeczki. Jej rosnący brzuszek mogliśmy oglądać w poprzedniej edycji "Got to dance".
Pamiętacie te ciążowe kreacje Liszowskiej?
Jak Wam się podoba jej ażurowa kreacja?
aga
81-letni Tomaszewski poślubił młodszą o 34 lata kobietę. Wyjawił, co stanie się z jego majątkiem
Barack Obama mówi wprost o... kosmitach. "Są prawdziwi, ale ich nie widziałem"
Wachowicz weszła do restauracji i zaniemówiła. Poszło o porcję i cenę
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Joanna Koroniewska zapytana o wagę i wzrost. Powiedziała wprost, jak jest
Stockinger ujawnia tajemnice niemiecko brzmiącego rodzinnego nazwiska. Historia zaskakuje
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Zborowska i Wrona mają piękny dom pod Warszawą. Taka kuchnia to rzadkość