Kuba Wojewódzki WRÓCIŁ na Facebooka: Nowy start, nowy początek, bez ludzi hałaśliwych, sekt smoleńskich, kiboli

Fani się ucieszą.

Kuba Wojewódzki znowu ma Facebooka . Zdziwieni? My równie mocno jak we wtorek, kiedy to znany showman usunął swój profil, na którym miał ponad milion fanów. Wojewódzki pisze, że tym razem ma nadzieję uniknąć niechcianych fanów:

Nowy start, nowy początek, bez ludzi hałaśliwych, sekt smoleńskich, kiboli i wszystkich którzy chcą zrobić szum wokół siebie. Po prostu Kuba - pisze na Facebooku .

Kuba WojewódzkiKuba Wojewódzki screen z Facebook screen z Facebook

Dziennikarz raczej nie musi obawiać się o utraconych fanów. W dwa dni jego profil zdobył ponad 10 tysięcy lajków!

Myślę że to będzie ciekawy początek, nowe pomysły, historie, myśli. Jak pytał słynny działacz co zastał Polskę zdewastowaną a zostawił kryzysową, towarzysze pomożecie? - nawołuje do współpracy.

Kuba WojewódzkiKuba Wojewódzki screen z Facebook screen z Facebook

Wojewódzki uznał, że musi wytłumaczyć się swoim wiernym fanom z decyzji i dosadnie nazywa tych, którzy się do niej przyczynili:

Usunąłem poprzednią stronę bo stała się śmietniskiem żałosnych komentarzy, zupełnie niezwiązanych z tym co chciałem przekazać. Uważałem że tak być powinno, bo to co piszę to jest moja zwykła ludzka, obiektywna opinia. Po co te żale, smęty, nienawiść, żałosna prowokacja. Dlaczego żyjemy w takim kraju, gdzie ludzie zawsze muszą kogoś chcieć zniszczyć, mieć satysfakcję że się kogoś nienawidzi. Jeśli nie podoba Ci się to co piszę, drogi czytelniku, odznacz tą stronę i nie zawracaj sobie głowy moimi słowami. Czy tak nie jest łatwiej? Jak widać nie. Liczę na to iż treści jakie będę publikował będą podstawą do obiektywnej i merytorycznej dyskusji, a Tobie mały człowieczku z problemami i ego wielkości strusiego jaja mówię - SPIERDALAJ!- czytamy w pierwszym poście na Facebooku.

Kuba Wojewódzki screen z Facebook

Przypomnijmy, jakie powody decyzji zdradził w rozmowie z Wiadomosci.gazeta.pl :

Byłem przez dwa tygodnie na wakacjach i nie było tam moich wpisów. I zobaczyłem, co się tam dzieje, jaki jest poziom nienawiści. Zastanawia mnie, po co ludzie, którzy nie akceptują nawet jednego przecinka w moich wypowiedziach tam występują. To miejsce stało się kondensacją pewnego poziomu nietolerancji, który mnie przeraża. To się stało taką maszyną perpetuum mobile do generowania bardzo wysokich napięć, które nie mają w sobie nic z mojej idei, z idei brania rzeczywistości w nawias. Ja jestem ironistą, ja nie traktuję życia serio, a tam były widoczne różnego rodzaju opary fanatyzmu. Nie - to nie moje miejsce. Mój profil miał służyć do wymiany myśli związanych z tym, co robię, z moją aktywnością, ale nie służył - powiedział.

Kuba Wojewódzki.Kuba Wojewódzki. KAPIF KAPIF

Ciekawe, czy nowy profil Wojewódzkiego przyciągnie antyfanów.

varg

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.