Okazuje się, że Karolina Korwin-Piotrowska nie zawsze tak się nazywała. Wcześniej nazywała się Sommer. Z tego co nam wiadomo, dziennikarka chyba nigdy nie wyszła za mąż, więc Korwin-Piotrowska nie jest spadkiem po mężczyźnie. Dziennikarka podobno chciała mieć bardziej szlacheckie nazwisko. Jak czytamy w "Takie jest Życie":
Trzeba zacząć od tego, że Karolina ma ogromne poczucie wyższości i śmiało udowadnia to na każdym kroku - powiedziała jej znajoma tygodnikowi "Takie jest życie". - Uważa wręcz, że jest niezwykle utalentowana i wyjątkowa. Do tego snobuje się na dawnych przodków. Lubi przypadkiem wtrącić, że jest cioteczną prawnuczką Marii Korwin-Piotrowskiej, czyli znanej pisarki Gabrieli Zapolskiej. Ale o tym, że po szkole zmieniła nazwisko z Sommer na Korwin-Piotrowska, żeby brzmiało bardziej szlachecko, zapomina już wspomnieć. Za to równie chętnie chwali się sławnym dziadkiem, który był współzałożycielem Polskiego Radia.
Jest się czym chwalić, ale po co od razu zmieniać nazwisko? Sommer nie było w końcu obciachowe ;) Są gorsze.
Kwiateq
Burza wokół udziału Komarnickiej w "Tańcu z gwiazdami". "Gdzie tu jest sprawiedliwość?"
Marcin Gortat powitał na świecie dziecko. Zdradził płeć i oryginalne imię
Wielkie emocje po odcinku "The Voice Senior". Lawina komentarzy
Kaczorowska zamieszkała z Rogacewiczem w nowym domu. Teraz chwali się łazienką
Krzysztof Stanowski był w klubie go-go. Wyjaśnił nam, co tam robił
Gortat ma starszą od siebie żonę. Koszykarz wygadał się, ile lat ich dzieli
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Tego nie wiedzieliście o Benie Afflecku. "Lubię przedstawiać się jako Polak"
Nawrocka ma konkretne wymagania do swoich kreacji. Stylistka zdradza kulisy współpracy