Paris Hilton - nikt jej nie lubi

Prawnicy Paris twierdzą, że ich klientka została potraktowana bardziej surowo niż jakakolwiek inna osoba, która popełniła podobne przestępstwo. Powinna dostać tylko 30 dni aresztu, a nie 45 - upierają się. Wspominają także procesy dwóch innych gwiazd, Michaela Jacksona o molestowanie dzieci oraz Winony Ryder o kradzież w sklepie, które po zapłaceniu odpowiedniej sumki zakończyły się po prostu ugodą.
Płacząca Paris

Tymczasem nie tylko sędzia nie lubi Paris.

Krytykowanie dziedziczki niedługo urośnie chyba do rangi nowego sportu narodowego w Hollywood. Swoje potępiające stanowisko względem zachowania Paris wyrażają ostatnio prawie wszystkie gwiazdy: "z wyższej półki" czy z oper mydlanych, święte lub nie.

Pierwszy zaczął George Clooney, który nazwał Paris "beztalenciem, wykorzystującym tanie triki do utrzymania się na pierwszych stronach gazet ".

Jako następny głos zabrał aktor i producent John Cucack: "Myślę, że wszystkie dziedziczki utrzymujące się z kasy swych rodziców powinny wylądować za kratami na krótki okres czasu ". Według niego dzięki temu Ameryka ma ponoć stać się lepsza.

Aktorka Jamie Lee Curtis zastanawiała się, jak można było wychować aż tak rozpieszczoną córkę jak Paris. Ellen DeGeneres uznała uwielbienie dla gwiazd pokroju panny Hilton za oznakę degeneracji naszego społeczeństwa. Znana z filmów "Kill Bill" Vivica Fox, która kiedyś także została zatrzymana za jazdę po pijanemu, zgodnie stwierdziła, iż również nie współczuje Paris. Amerykańska modelka Jaslene Gonzalez uznała, że przez zachowanie Hilton i Lohan ludzie nie postrzegają zbyt pozytywnie młodych gwiazd. Lista krytyków byłaby jeszcze długa.

W Polsce do krytyków Paris dołączył Max Kolonko - "Nie mogę znaleźć jednej rzeczy, którą Paris robi dobrze. Nawet na skandalicznej taśmie wideo, która zapoczątkowała jej karierę, uprawiając seks, jest przeciętna".

Na samych słowach nie skończyła za to Jessica Alba. Wszystko zaczęło się od wywiadu, w którym angielski dziennikarz stwierdził, iż w filmie "Fantastyczna czwórka: Narodziny Srebrnego Surfera" przefarbowana na blond Alba wygląda jak Paris Hilton.

"Czy on próbował wmówić mi, że wyglądam jak ta kryminalistka? " - powiedziała potem wzburzona Jessica. Dwa dni później Endeavor, agencja z Beverly Hills zajmująca się kreowaniem wizerunku gwiazd w mediach, zrezygnowała z współpracy z Paris Hilton. Powód? Jak donosi magazyn OK!:

Był wielki nacisk ze strony ważniejszych klientów, by pozbyć się Paris. Nikt z nich nie chciał być reprezentowany przez takich samych agentów co Paris, jej obecność była żenująca dla prawdziwych artystów. Jessica była negatywnie nastawiona na Paris. Postawiła ludziom z Endeavor warunek: albo odejdzie Paris albo ona.

A jakby tego było mało, to na deser macie jeszcze parodię Paris. Gorzej być nie może?

Więcej o: