Marcin Hakiel na pierwszy rzut oka wydaje się kulturalny i spokojny. Taki w rzeczywistości nie jest, co pokazał w ostatni weekend w Sopocie. Marcin Hakiel i Kasia Cichopek balowali do trzeciej w nocy na festiwalu TopTrendy. Gdy zmęczenie dało o sobie znać, para postanowiła wrócić do hotelu.
Marcin czekał długo na taksówkę i gdy w końcu jakąś złapał, okazało się, że jest zajęta. Tancerz nie zamierzał jednak z niej rezygnować i zaczął namawiać ludzi tam siedzących, żeby wyszli i udostępnili jemu tą taksówkę. Jak donosi "Fakt" Marcin gadał tak długo, że ludzie w końcu mu ulegli i zrezygnowali z kursu.
Dziennikarka trafiła na SOR. Tak skończyły się jej popisy taneczne w Republice
Widzowie rozczarowani występem Thomasa Andersa za 400 tysięcy złotych w Polsacie. To mu wytykają
Pilny apel Kingi Rusin. Wspomniała o córce i zwróciła się do linii lotniczych
O tym występie na "Sylwestrze z Dwójką" mówią wszyscy. Maryla Rodowicz nie była sama na scenie
Kiełbaski, ognisko i góralska muzyka. Tak Rozenek, Woźniak-Starak i Krupińska bawiły się w Zakopanem
Krupa rozmawia z córką po polsku. Tacie Ashy się to nie podoba
Królikowski chwali się rodzinnymi fotkami, ale tym razem to nie Jadzia skradła show. Wszyscy patrzą na Izabelę
Rozenek nadaje z Pieczonką. "Kupiłyśmy sobie kostiumy dziecięce, bo tylko takie były na nas dostępne rozmiarowo"
Doda dała czadu na "Sylwestrze z Dwójką". Latała nad sceną