W rozmowie z tygodnikiem "Gala" Hubert opowiedział o kulisach swojego odejścia z TVN-u.
Odszedłem, bo różnie rozumieliśmy kształt wzajemnych relacji zawodowych. Wątku finansowego tam w ogóle nie było. Wiele razy zadawałem sobie pytanie czy słusznie sprowokowałem konflikt. Czy jestem przewrażliwiony, czy było o co walczyć? Z perspektywy czasu wiem, że miałem rację. Jednak z takim myśleniem, takimi oczekiwaniami i tak zawsze będę odbijał się od ściany.
Po wielu awanturach i potyczkach słownych Hubert i władze stacji osiągnęli kompromis.
Wracam na wizję, ale różnica poglądów pozostaje. Chodzi o poziom kontaktów między ludźmi. O to, w jaki sposób osoby, które ze sobą na codzień pracują, traktują się nawzajem. Jak się do siebie odnoszą, jakim językiem do siebie mówią, jakie mają wobec siebie oczekiwania, czy się ze sobą liczą. Istnieje coś takiego jak kultura korporacyjna i ja niestety nie potrafię się w tym odnaleźć .
Hubert nie obraził nikogo wprost, ale ta wypowiedź i tak może wywołać spore kontrowersje. Nie rozumiemy jednego - skoro różnice pozostały to po co Hubert wrócił to TVN-u? Z tzw. braku laku?
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Vivienne Wiśniewska skończyła 18 lat. Tak świętowała córka lidera Ich Troje
Doda spotkała się z Nawrockim. Wiadomo, co udało jej się załatwić
Ostre starcie Dody i dziennikarki TVP. "Nie podoba mi się taka rozmowa"
Najpierw rozstał się z jedną piosenkarką, potem drugą. Lider Blue Cafe w końcu ożenił się z nauczycielką
Hakiel wspominał, że chciałby mieć kolejne dziecko. Serowska: Życie nie jest po to, żeby się urabiać po łokcie
Sensacyjne wieści w sprawie sukcesji w Polsacie. Do gry wraca była żona Solorza
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Jeffrey Epstein miał na oku Brada Pitta. Niebywałe, jakich informacji poszukiwał