Justyna Steczkowska wyprawiła się ostatnio w daleką podróż do Chicago, gdzie dała koncert dla tamtejszej Polonii. Po powrocie pojechała na następny występ, w czasie którego odbierała Złotą Płytę za swój ostatni album . Oczywiście nie można zapomnieć, że piosenkarka nadal bierze udział w "Tańcu z gwiazdami", w więc dochodzą zajęte niedziele i mordęcze treningi.
Justynie nie przeszkadza szybki tryb życia. Jedyne, czego nie lubi, to rozstania z synami, którzy są całym jej życiem. Jest jednak szczęściarą, bo ma u boku mężczyznę, który wiernie ją wspiera.
Co Justyna byłaby w obecnej sytuacji skłonna poświęcić?
Było mi szalenie trudno wylecieć z domu - mówi na łamach "Rewii" - Na lotnisku nawet się popłakałam... Od kiedy dzieci się urodziły nie jechałam tak daleko bez nich. Wróciłam bardzo stęskniona, prosto z lotniska miałam iść na próbę, ale stwierdziłam, że nie dam rady. Wolę... odpaść z programu niż nie zobaczyć się ze swoimi synami! Poprzytulaliśmy się dwie godziny i dopiero potem pojechałam na koncert.
Takież to już życie mamy artyski. Program potrwa jeszcze trochę, promocja płyty zaraz się skończy, a mamą będzie nadal. Synowie na pewno będą dumni, gdy zobaczą nagrania z "Tańca z gwiazdami" .
Nazwisko żony Adamczyka w mailach Epsteina. Jej prawnik wyjaśnia: To mógł być każdy inny na świecie
Doda zwróciła się do Donalda Tuska na antenie TVP Info. Padła zaskakująca prośba
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Nazwisko Anny Jagodzińskiej w aktach Epsteina. Modelka przerywa milczenie
Agata Passent nie musi już pracować do końca życia. Co roku na jej konto wpływa gigantyczna kwota
Afery po koncercie Maleńczuka w Zamościu ciąg dalszy. Odpowiada radnej PiS
Powierza w szczerym wyznaniu: Mam chorobę grubych ud i mam na to papiery
Serowska chciała rodzić naturalnie, ale skończyło się cesarką. "Straciłam dużo krwi"