Cindy Williams wcieliła się w kultową rolę Shirley Feeney w serialu "Laverne & Shirley". Produkcja doczekała się ośmiu sezonów i była emitowana od 1976 do 1983 roku. Popularny serial zdobył osiem nominacji do Złotego Globu i nominację do nagrody Emmy. Williams odeszła z produkcji w ostatnim sezonie, kiedy zaszła w ciążę. Wówczas skupiła się na rodzinie, nie zrezygnowała jednak z kariery i po porodzie ją kontynuowała. We wtorek do mediów trafiła smutna informacja o śmierci Williams. Gwiazda zmarła w wieku 75 lat. Śmierć legendarnej aktorki została potwierdzona przez jej dzieci, Zaka Hudsona i Emily Hudson.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Oni zginęli w tajemniczych okolicznościach. Kurt Cobain na pewno popełnił samobójstwo, a co z Heathem Ledgerem?
Cindy Williams odeszła 25 stycznia w Los Angeles w Kalifornii. Dzieci aktorki wydały poruszające oświadczenie w związku ze śmiercią matki. Nie podano jednak, jaki był powód śmierci.
Odejście naszej kochanej, przezabawnej matki, Cindy Williams, przyniosło nam nieprzezwyciężony smutek, który nigdy nie będzie mógł być naprawdę wyrażony. Poznawanie i kochanie jej było naszą radością i przywilejem. Była jedyna w swoim rodzaju, piękna, hojna i posiadała błyskotliwe poczucie humoru i połyskującą duszę, którą wszyscy kochali - przekazali Zak i Emily "Associated Press".
Smutna wiadomość została również opublikowana na oficjalnej stronie Cindy, wraz z hołdem dla aktorki.
Cindy rozświetliła nasze życie śmiechem - czytamy w części hołdu.
Cindy Williams osiągnęła sukces w świecie aktorskim. Występowała nie tylko na dużym ekranie, ale także w produkcjach teatralnych. Cindy zmarła zaledwie cztery lata po śmierci jej partnerki z planu, Penny Marshall, która grała epicką rolę Laverne w "Laverne & Shirley". Serial był spin-offem popularnej produkcji "Happy Days" i stał się uwielbianym przez widzów sitcomem.
"Nie chciałam go stracić". Mandaryna zdobyła się na poruszające wyznanie o Wiśniewskim
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Bruce Willis na nowym kadrze opublikowanym przez żonę. Nie kryła emocji
Bliscy Emiliana Kamińskiego apelują ws. Teatru Kamienica. "Mój ojciec umarł na tych murach"
Księża starli się w sieci przez papierosa i kufel piwa. "Gorszysz brakiem roztropności"
Książulo spróbował dań od Makłowicza i mu się odechciało. "Pizza ze szlamem, kluchy ze śmietaną"
Dramat Roxie Węgiel. Była wielka feta, a potem wszystko się posypało
Mentzen odpalił się na temat mundialu. Temu krajowi nigdy nie będzie kibicował
Przejmujące wyznanie Miśka Koterskiego. "Nadal jestem śmiertelnie chorym człowiekiem"