Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach już od dekady uchodzą za wyjątkowo dobrane i szczęśliwe małżeństwo. Poza tym, że dzielą wspólne pasje, jak np. zagraniczne podróże, każde z nich realizuje się zawodowo w "swojej" branży. Prezydencka córka wróciła do dziennikarstwa telewizyjnego jako prowadząca "Miasto kobiet", a jej mąż angażuje się w kolejne muzyczne projekty. Obserwując ich poczynania, można odnieść wrażenie, że ich związek omijały burze, trudno też przypomnieć sobie jakikolwiek skandal z ich udziałem. "Fakt" postanowił przyjrzeć się tej relacji i podpytać 41-latkę o sekret wzorowego - w mniemaniu wielu - pożycia.
Aleksandra Kwaśniewska chętnie opowiedziała, co - jej zdaniem - najlepiej się sprawdza:
Moja uniwersalna rada dla wszystkich zawsze, żeby się komunikować jak najwięcej, po prostu przegadywać rzeczy na bieżąco. Nie pozwalać na to, żeby latami leżały zamiecione pod dywan, bo potem jak ktoś ten dywan podniesie to po prostu nie ma czego zbierać - zasugerowała.
Zdjęcia Aleksandry Kwaśniewskiej i Kuby Badacha znajdziecie w galerii w górnej części artykułu
Jej spostrzeżenia nie są może odkrywcze, ale trudno odmówić jej racji. Trudno też zaprzeczyć, że kluczową rolę w związku dwojga ludzi odgrywa właściwa komunikacja.
Uważam, że każdy konflikt trzeba od razu na gorąco przegadywać i starać się to robić, powściągając emocje, w sensie takim, żeby usłyszeć drugą stronę. Jak krzyczymy, to słyszymy tylko siebie. Chodzi o to, żeby zrozumieć siebie nawzajem - podzieliła się przemyśleniami Kwaśniewska.
Zgadzacie się z podejściem Aleksandry?
Zdjęcia Aleksandry Kwaśniewskiej i Kuby Badacha znajdziecie w galerii w górnej części artykułu.
W nowym "Ranczu" zabraknie uwielbianej gwiazdy. "Nie było żadnego telefonu"
Zadyma w sieci po wizycie Tuska na planie "Rancza". Reżyser nie wytrzymał
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
72-letni polityk znów stanął na ślubnym kobiercu. Jego wybranka jest młodsza o 34 lata
Uciekają do Dubaju. To istny raj na ziemi? "Jak się to złoto podrapie, to schodzi"
Anna Dymna: Dostaję listy, w których piszą "nie żryj tyle, zapyziały misiu"
Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Ceniony aktor miał 75 lat
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"