Meghan Markle i książę Harry wrócą do Wielkiej Brytanii? Są duże szanse i... dwa warunki

Meghan Markle i książę Harry uwili sobie gniazdko w Kalifornii. Jak twierdzi królewski ekspert, najmłodszy syn króla Karola III chciałby wrócić do ojczyzny, ale Markle stawia mu kilka warunków do spełnienia, aby taki scenariusz był w ogóle możliwy.

Książę Harry i Meghan Markle w 2018 roku powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Para przez dwa lata mieszkała w Wielkiej Brytanii, ale w 2020 roku podjęła decyzję, która zszokowała wszystkich. Książę i księżna Sussex zrezygnowali z pełnienia oficjalnych obowiązków w rodzinie królewskiej i niedługo potem zamieszkali w Stanach Zjednoczonych, gdzie aktualnie żyją. Konsekwencje tej decyzji były dla nich wyjątkowo bolesne. Para musiała zmierzyć się ze społecznym ostracyzmem, brutalnymi atakami ze strony  prasy, konfliktem z rodziną i pozbawieniem ich ochrony, którą dotychczas mieli. O tym, dlaczego zdecydowali się na tak radykalny krok, opowiedzieli w dokumencie "Harry i Meghan", który powstał ze współpracy z Netfliksem. Król Karol III także eksmitował swojego najmłodszego syna z jego dotychczasowej posiadłości Frogmore Cottage. Czy para ma szansę wrócić do Wielkiej Brytanii? Ekspert zajmujący się sprawami rodziny królewskiej twierdzi, że jest na to szansa.

Zobacz wideo Brytyjska rodzina królewska na małym i dużym ekranie. Dlaczego przyciąga aż taką uwagę?

Meghan Markle wróci do Wielkiej Brytanii pod kilkoma warunkami. Jeden z ważniejszych to ochrona

Tom Quinn zna się na brytyjskiej rodzinie królewskiej jak nikt inny. W najnowszej rozmowie z "The Mirror" stwierdził, że Meghan Markle w kwestii powrotu do Wielkiej Brytanii postawiła mężowi do spełnienia twarde warunki. "Meghan powiedziała, że może rozważać powrót do Anglii, jeśli ona i książę Harry będą mieć własne lokum i zapewnioną odpowiednią ochronę. Markle nigdy nie wróci do Wielkiej Brytanii, jeśli miałaby zatrzymać się u rodziny jej męża. Jeśli parze uda się znaleźć stałe lokum i rozwiązać problem z ochroną, to na pewno Meghan i Harry chcieliby wrócić do kraju z dziećmi. Jednak ogromnym wyzwaniem będzie zbudowanie przyjaznych relacji między Archiem i Lilli a ich kuzynostwem (dziećmi Williama - przyp. red.) - stwierdził ekspert.

Książę Harry był ostatnio w Londynie. Ojciec nie znalazł dla niego czasu

Odkąd Meghan Markle i książę Harry podjęli decyzję o rezygnacji z pełnienia obowiązków w rodzinie królewskiej, relacje księcia Harry'ego i jego ojca, króla Karola III, są, najdelikatniej mówiąc, nie najlepsze. Najmłodszy syn monarchy rzadko wraca do ojczyzny i ma mało okazji do naprawienia zerwanych rodzinnych więzi. Ostatnio przyleciał do Londynu w związku z dziesiątą rocznicą Igrzysk Niezwyciężonych, których jest założycielem. Jak się okazało, król Karol III mimo sposobności nie znalazł chwili na spotkanie z synem. "Książę oczywiście rozumie niemożność przełożenia zobowiązań ojca i ma nadzieję, że wkrótce się z nim spotka" - przekazał rzecznik prasowy księcia Harry'ego. Wygląda na to, że jeśli naprawianie relacji księcia Harry'ego z rodziną będą wydarzać się w takim tempie, to jeszcze długo potrwa, zanim zobaczymy księcia Harry'ego, księcia Williama i ich ojca na wspólnej fotografii.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.