Ojciec reprezentantki Włoch na Eurowizji był wielką gwiazdą muzyki. Zmarł na oczach kamer

Angelina Mango od dziecka miała do czynienia z muzyką. Wszystko za sprawą jej znanych rodziców. Ojciec wokalistki to ikona włoskiej muzyki pop lat 80. Mężczyzna zmarł w wieku 60 lat w wyniku rozległego zawału. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery.
Angelina Mango
Angelina Mango , Fot. REUTERS/Leonhard Foeger

Podczas 68. Konkursu Piosenki Eurowizji Włochy reprezentować będzie Angelina Mango. W półfinale 9 maja wokalistka zaśpiewa utwór "La Noia" skomponowany przez popularnych włoskich twórców Daria Faini i Francescę Calearo. Niezależnie od liczby zdobytych punktów Mango automatycznie dostanie się do finału, bo należy no jednego z krajów tzw. wielkiej piątki. "Big Five" to państwa, które płacą największe składki do Europejskiej Unii Nadawców. Obecnie do tej grupy należą Włochy, Hiszpania, Niemcy, Francja i Wielka Brytania. Angelina Mango z muzyką miała do czynienia już od dziecka za sprawą swoich rodziców. Jej ojciec był jedną z największych gwiazd włoskiego popu. Kiedy Mango była nastolatką, przeżyła rodzinną tragedię. Jej tata zasłabł podczas występu i zmarł w drodze do szpitala.

Zobacz wideo Musiałowski chciał pojechać na Eurowizję. Padły ciepłe słowa o Lunie i. Górniak

Eurowizja 2024. Ojciec Angeliny Mango dostał zawału podczas charytatywnego występu

Angelina Mango to córka Laury Valente, członkini grupy Maria Bazar i Giuseppe "Pino" Mango, jednego z najpopularniejszych włoskich wokalistów lat 80. Jej ojciec rozpoczął karierę w 1976 roku albumem "La Mia Tagazza e Un Grande Caldo" i szybko stał się ikoną włoskiej muzyki. Pino Mango prawie całe swoje życie spędził na scenie. Podczas jednego z koncertów nagle zasłabł. Do zdarzenia doszło 7 grudnia 2014 roku podczas koncertu charytatywnego "World of Colours" w Policoro. 60-letni wokalista źle się poczuł, przeprosił fanów i przerwał występ. Nie był w stanie wstać o własnych siłach. Wszystko zostało zarejestrowane przez kamery. Na scenie prawie natychmiast pojawiła się ekipa ratowników medycznych, która zawiadomiła pogotowie. Niestety mężczyźnie nie udało się pomóc i zmarł w drodze do szpitala z powodu rozległego zawału. Jego córka Angelina towarzyszyła mu w występie. Miała wtedy 13 lat i traumatyczne zdarzenie bardzo wpłynęło na jej dalsze życie. Córka muzyka uczyła się w liceum, w klasie o profilu, który łączył nauki humanistyczne ze ścisłymi. Po śmierci ojca zrezygnowała z edukacji. Zobaczcie, jak wygląda reprezentantka Włoch podczas tegorocznej Eurowizji. Angelina Mango jest łudząco podobna do ojca. Więcej zdjęć wokalistki znajdziecie w naszej galerii na górze strony. 

To było trudne. W tym momencie w moim umyśle rozpętało się piekło, bo to wszystko działo się pod okiem kamer

- wspominała Angelina Mango w programie "Amici di Maria De Filippi".

Eurowizja 2024. Angelina Mango na Eurowizję trafiła dzięki zwycięstwie w San Remo

Angelia Mango śpiewać nauczyła się jeszcze w dzieciństwie. Od najmłodszych lat uczyła się gry na pianinie i gitarze. Po śmierci ojca najpierw zdecydowała się porzucić liceum, ale potem kontynuowała edukację i postanowiła pójść w ślady swoich rodziców. W 2020 roku Angelina Mango zadebiutowała singlem "Va Tutto bene", a w 2021 roku wzięła udział w Festiwalu Piosenki w San Remo, ale nie osiągnęła sukcesu. W 2023 roku ponownie spróbowała swoich sił i zwyciężyła festiwal, tym samym została reprezentantką Włoch podczas tegorocznej Eurowizji. Mango skończyła 24 lata i jest jedną z faworytek konkursu. Jej utwór "La noia" jest refleksją nad upływającym czasem

 
Więcej o: