Mówili o niej "the beauty and the brain". Tusk chciał, żeby Aneta Kręglicka startowała w wyborach

Jest bizneswoman, muzą projektantów, inspirującą kobietą z klasą. Ale 35 lat temu została wybrana najpiękniejszą kobietą świata. Co ważne, tytuł Miss World nie sprawił, że Anecie Kręglickiej woda sodowa uderzyła do głowy, a otworzył jej drzwi do międzynarodowej kariery. Niewiele jednak brakowało, aby wcale na udział w rywalizacji się nie zdecydowała.

Dziś Polska może się poszczycić dwoma tytułami Miss Świata na koncie. W 2021 roku zmagania o koronę najpiękniejszej wygrała Karolina Bielawska. Nie każdy jednak pamięta, że jako pierwsza w historii dokonała tego w 1989 roku Aneta Kręglicka. Zwyciężyła, choć na konkurs do Hongkongu wcale nie chciała lecieć. Na miejscu okazało się jednak, że jest właściwą osobą na właściwym miejscu. Młodą Polkę chwalono wówczas jednak nie tylko za urodę, ale i za inteligencję - mówiono, że łączy w sobie piękno i umysł. Dzięki temu tytuł wraz ze znajomością języków obcych otworzył Anecie Kręglickiej drogę do kariery nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Praca w nowojorskiej agencji modelek, własna firma - młoda kobieta odniosła sukces. Proponowano jej nawet karierę polityczną, figurowała w rankingach najbogatszych Polaków. Ale mimo to Aneta Kręglicka przez wiele lat musiała walczyć ze stereotypami i starać się mocno, aby świat zobaczył w niej coś więcej, niż tylko ładną buzię.

Zobacz wideo Aneta Kręglicka rusza się niczym tancerka

Miss z uniwersytetu

Pierwsza w historii Polski Miss Świata przyszła na świat 23 marca 1965 roku w Szczecinie. Wkrótce jednak przeprowadziła się z rodzicami do Gdańska i to na tamtejszym uniwersytecie studiowała ekonomikę produkcji. Ale choć zachwycała już wówczas urodą, w przeciwieństwie do wielu rówieśniczek wcale nie interesowała się ani modelingiem, ani konkursami piękności. Występowała za to w uniwersyteckim zespole tanecznym i to zaważyło na jej przyszłości.

Nigdy nie marzyłam o tym, żeby być miss, nigdy nie obserwowałam tych konkursów. Zdarzyło mi się to, bo jedna z moich koleżanek z zespołu tanecznego wystartowała w tym konkursie. Dziewczyny namawiały mnie do tego, że teraz ja powinnam o tym pomyśleć

- wyznała kiedyś Aneta Kręglicka w wywiadzie dla portalu "Flesz News". Aneta Kręglicka za namową koleżanek wystąpiła w konkursie Miss Wybrzeża 1989. I, ku własnemu zaskoczeniu, zwyciężyła. Nim się obejrzała, stała na scenie Opery Leśnej w Sopocie, gdzie odbywała się Gala Finałowa Miss Polonia. Do ostatniego etapu konkursu wraz z nią zakwalifikowały się Żaneta Katowska i Agnieszka Angelo. Ale to właśnie jej przypadła korona najpiękniejszej Polki. Z Sopotu zwyciężczyni odjechała nowym samochodem sportowym - Toyotą Corona Carina II, poza tym w pakiecie nagród znalazły się: całoroczna kolekcja garderoby od sponsora wyborów, całoroczny serwis kosmetyczny od firmy sponsorującej konkurs, zestaw do odbioru telewizji satelitarnej, etola z szynszyli i serwis fotograficzny na okres 10 lat oraz dwie kilkunastodniowe wycieczki do Egiptu i Węgier.

To jednak nie wszystko, bo najpiękniejsza Polka miała reprezentować nasz kraj w wyborach Miss International w Tokio. Zajęła tam drugie miejsce. Kolejnym etapem były wybory Miss World. Ale tu pojawił się problem. Aneta Kręglicka była już zmęczona konkursami i dalekimi podróżami, z którymi się wiązały. Nie chciała tuż po powrocie z Tokio lecieć do Hongkongu.

- Wolałam, żeby biuro Miss Polonia wysłało pierwszą wicemiss, Agnieszkę Angelo. Ale gdy Julia Morley, żona twórcy konkursu Miss World, zobaczyła moje najnowsze zdjęcia z Japonii, poprosiła, by do Hongkongu wysłać właśnie mnie. Po ledwie pięciu dniach spędzonych w domu znów musiałam lecieć do Azji - opowiedziała Aneta Kręglicka w wywiadzie dla PAP-u. Poleciała więc i ta decyzja odmieniła jej życie.

Piękno i umysł - Aneta Kręglicka pierwszą Miss World z Polski

Od samego początku było jasne, że Aneta Kręglicka godnie reprezentuje ojczyznę w Hongkongu. Dzięki konsekwentnej inwestycji w naukę języków obcych - angielskiego w Londynie i włoskiego we Florencji - nie miała problemu z komunikacją ani z organizatorami, ani z pozostałymi uczestniczkami. Jurorzy i międzynarodowa prasa szybko docenili nie tylko urodę, ale również inteligencję Anety Kręglickiej. - Zaskakiwałam samą siebie. Przecież ja nigdy nie udzielałam żadnych wywiadów, nie byłam w Polsce osobą publiczną. A jednak dawałam radę, nie miałam paraliżującej tremy, rozmawiałam z tymi dziennikarzami po angielsku swobodnie. Musiałam wypadać nieźle, skoro prasa pisała o mnie: "the beauty and the brain" - ciało i umysł. (...) Nie czułam się tam wcale jak szara myszka z bloku wschodniego, tylko bardzo swobodnie. Ale pewnie też dzięki znajomości języków obcych - wspominała Aneta Kręglicka w wywiadzie dla Onetu.

Wszystko to złożyło się na sukces. Choć, jak wspominała Aneta Kręglicka, nie obyło się bez nerwów. Te pojawiły się, kiedy wylosowała pytanie o ekologię, o której, jak wyznała po latach, nie miała wówczas zbyt dużego pojęcia. Ale mimo to udało jej się wybrnąć. - Dostałam pytanie dotyczące ekologii, tego, co robić, by uchronić świat. Odpowiadając na nie, miałam świadomość, że w Polsce niewiele dzieje się w tym temacie, dlatego konfabulowałam. Wspomniałam o benzynie bezołowiowej, którą Polska planuje wprowadzić do dystrybucji - przypomniała w wywiadzie dla PAP-u. Drobne problemy pojawiły się też podczas rozmów na temat sukni - zdobywczynię korony najpiękniejszej pytano o to, który projektant stworzył kreację, którą miała na sobie podczas gali finałowej. Tymczasem w 1989 roku w Polsce zdobycie sukienki od znanego projektanta, i to w krótkim czasie, graniczyło z cudem. Ale lata niedoborów w wielu wykształciły kreatywność i zaradność. Dzięki nim, fioletowa suknia Anety Kręglickiej nie ustępowała tym od światowym marek, choć uszyła ją skromna krawcowa z Gdańska. Materiał jej mama zdobyła w Pewexie, a sztucznego lisa na kołnierz wyszperała w komisie. W połączeniu ze zjawiskową urodą Anety Kręglickiej efekt był powalający.

Kariera na własnych zasadach

Zwycięstwo w wyborach Miss World dla wielu kobiet okazało się ślepą uliczką. Ale Aneta Kręglicka wiedziała, jak przekuć je w długofalowy sukces. Sekretem okazała się żyłka do biznesu i wybór działalności nieopartej wyłącznie na własnej urodzie. Wkrótce po zwycięstwie w Hongkongu Aneta Kręglicka wyjechała do Nowego Jorku, gdzie pracowała dla prestiżowej nowojorskiej agencji Wilhelmina. Zdobyte tam kontakty miały zaprocentować w przyszłości. Po powrocie do Warszawy Aneta założyła fundację, a w 1991 roku otworzyła jedną z pierwszych w Polsce agencję reklamową i public relations ABK Kręglicka. Byli jednak i tacy, którzy widzieli ją w innej roli. "Wielokrotnie dostawałam propozycje polityczne. Najpierw dostałam zaproszenie od premiera Krzysztofa Bieleckiego, miałam wtedy 23 lata. Zaprosił mnie na lunch i zaproponował mi pracę w firmie łączącej polski biznes z biznesem zachodnim. Odmówiłam wtedy premierowi, ponieważ uważałam, że nie mam doświadczenia. Później ten sam premier namawiał mnie na udział w wyborach" - wyznała w programie "Dzień Dobry TVN" Aneta Kręglicka. W tej samej rozmowie wspominała, że podobną propozycję składał jej Donald Tusk. "Były premier, Donald Tusk, również zwrócił się do mnie z propozycją, żebym startowała w wyborach. Nie czułam powołania. Jestem idealistką, uważam, że polityk powinien mieć powołanie. Ja czułam się bardziej przygotowana do biznesu" - mówiła Kręglicka.

Aneta Kręglicka podkreślała niejednokrotnie, że związana z koroną Miss sława miała też ciemną stronę. We znaki dała jej się utrata prywatności. "Nie lubiłam rozpoznawalności i popularności, która na mnie spadła. Nigdy też wcześniej nie miałam takich planów, a swoją przyszłość widziałam jako przedsiębiorca, kariera w show-biznesie mnie nie interesowała i tak jest do teraz" - mówiła kilka lat temu w wywiadzie dla Plotka. Dlatego też do dziś bizneswoman chroni swoje życie prywatne. Wiadomo jednak, że od wielu lat jest żoną Macieja Żaka, z którym ma syna, Aleksandra. Na obecność w świecie show-biznesu Aneta Kręglicka godzi się na własnych zasadach. W 2006 roku była uczestniczką trzeciej edycji "Tańca z gwiazdami". Jej partnerem był Robert Rowiński, z którym zajęła siódme miejsce. Była też przewodniczącą jury programu "Projektanci na start", emitowanego w FOX Life. A skoro o świecie mody mowa, od wielu lat jest muzą projektanta Macieja Zienia. Była też ambasadorką diamentów marki APART - wzięła udział w pierwszych, zrealizowanych z rozmachem kampaniach marki, które powstały m.in. w Nowym Jorku i Monte Carlo. Niejeden stwierdzi, że życie Anety Kręglickiej mogłoby z powodzeniem posłużyć jako materiał na film czy książkę. I faktycznie - wspomnienia Miss World 1989 pojawiły się w opublikowanych w 2020 roku "Kobietach przełomu" autorstwa Katarzyny Kościelak.

Aneta KręglickaAneta Kręglicka screen Youtube/ Miss World 1989

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.