• Link został skopiowany

Córka Adama Małysza wybrała się w kolejną podróż z ukochanym. W sieci pojawiły się zdjęcia

Karolina Małysz-Czyż ma ogromną pasję do podróży. Tym razem córka Adama Małysza wybrała się do Peru. Opublikowała zdjęcia w sieci.
Córka Adama Małysza wybrała się w kolejną podróż z ukochanym. W sieci pojawiły się zdjęcia
fot. Instagram/@malyszczyz, kapif

Adam Małysz i Izabela Małysz doczekali się córki. Karolina Małysz-Czyż obecnie ma 27 lat. Kobieta ma już męża i chroni swoją prywatność. Żyje z dala od mediów. Wraz z ukochanym nie stroni jednak od podróży. Właśnie podzieliła się zdjęciami z kolejnego kraju, który udało jej się odwiedzić. 

Zobacz wideo Opozda wspomina wakacje z synem na Bali. Nagle zachorował

Córka Adama Małysza pochwaliła się niesamowitą podróżą. Tam wybrała się z mamą

Córka Adama Małysza nie lubi być w blasku fleszy. Od najmłodszych lat starała się unikać świata show-biznesu. Wraz z mamą pilnowała swojej prywatności. "Razem z mamą trzymałyśmy się od świata celebrytów z daleka. Nie miałyśmy ochoty do niego wchodzić, ale zostałyśmy w pewien sposób do niego wciągnięte. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak odnaleźć się w nim. [...] Nie pcham się jednak do tego świata. Chcę iść swoją drogą" - podkreśliła Karolina cztery lata temu w wywiadzie z "Przeglądem Sportowym". Obecnie Małysz-Czyż publikuje treści podróżnicze w mediach społecznościowych. Ostatnio wyznała, że wraz z ukochanym wybrała się do kolejnej lokalizacji w Ameryce Południowej. Mowa o Peru. W sieci pojawiły się zdjęcia z wyjazdu. Na jednym z nich Karolina ma słynną peruwiańską czapkę. Fotografie znajdziecie w galerii.

Córka Adama Małysza wzięła ślub w tajemnicy w 2021 roku. Nie było łatwo

Karola Małysz-Czyż i Kamil Czyż stanęli na ślubnym kobiercu w 2021 roku. Zakochani robili wszystko, aby nikt nie dowiedział się o ich zamiarach. Niestety, w sieci pojawiały się różne informacje. Ostatecznie data ceremonii wyciekła. Na szczęście fotoreporterzy uszanowali uroczystość. "Do samego końca staraliśmy się w tajemnicy trzymać datę i miejsce. Każdy, kto dostał zaproszenie, był proszony o to, by utrzymać to w tajemnicy. Dwa tygodnie przed ślubem krążyły plotki po Wiśle o naszym ślubie, ale na szczęście były one różne. Nie były do końca prawdziwe i to mnie podtrzymywało na duchu. W dniu ślubu mieliśmy już jednak paparazzi pod oknami. Na szczęście uszanowali sam ślub" - wyznała Karolina w rozmowie z "Przeglądem Sportowym". ZOBACZ TEŻ: Opozda wspomina wakacje z synem na Bali. Nagle zachorował

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

  • Link został skopiowany
Więcej o: