Jan Englert znowu znalazł się w centrum medialnego zamieszania. Jeszcze niedawno głośno było o jego odejściu z funkcji dyrektora Teatru Narodowego i kontrowersjach wokół obsady w "Hamlecie". Teraz aktor przyciągnął uwagę publiczności swoją emocjonalną przemową podczas festiwalu filmowego Tofifest w Toruniu.
Podczas gali otwierającej 23. Międzynarodowy Festiwal Filmowy Tofifest w Toruniu, Jan Englert odebrał prestiżową Nagrodę Filmową Marszałka Województwa Kujawsko-Pomorskiego im. Poli Negri za główną rolę w filmie "Skrzyżowanie" w reżyserii Dominiki Montean-Pańków. Choć samo wyróżnienie było ważnym momentem, to właśnie jego przemówienie przyciągnęło największą uwagę.
- Chciałbym, żeby to nie była nagroda za całokształt. Mam nadzieję, że jestem rozwojowy. Rozumiem, że rola dojrzałego jabłka leżącego w trawie pod jabłonką jest ciężka: reżyser musi się potknąć o to jabłko, żeby zauważyć, że jest jeszcze używalne. Nie mam o to pretensji, natomiast chcę powiedzieć jedną rzecz. Policzyłem coś w związku z tą nagrodą - zaczął Englert.
Następnie aktor przypomniał, że w ciągu swojej długiej, trwającej od 1956 roku kariery, zagrał aż 146 ról filmowych, ale dopiero teraz został uhonorowany za konkretną kreację.
Nie mówię tego po to, żeby się chwalić, tylko chciałem powiedzieć wszystkim, którzy czekają na sukces i nagrody, że można po 69 latach pracy w kinematografii po raz pierwszy dostać wyróżnienie za rolę
- powiedział z przekąsem. - Dzięki "Skrzyżowaniu" dostałem taką nagrodę pierwszy raz w życiu. Nigdy nie jest za późno, kochani moi! - wygłosił aktor, niewątpliwie dodając otuchy swoim kolegom i koleżankom z branży.
Jan Englert przez lata był wielokrotnie nagradzany, głównie za działalność teatralną i całokształt twórczości. Wcześniejsze wyróżnienia, takie jak "Platynowy Szczeniak", "Złoty Anioł" czy tytuł "Ikony Polskiego Kina", odnosiły się do całej jego twórczości, a nie jednej roli. Choć film również go doceniał, dopiero rola w "Skrzyżowaniu" przyniosła mu pierwszą nagrodę za konkretną kreację. W przemowie pominął jednak fakt, że był kiedyś nominowany do "antynagrody" Węża za kreację w filmie Michała Kwiecińskiego "Miłość jest wszystkim".
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par
Trump znów uderzył w Meloni. Premierka Włoch: Moja popularność to nie jest twoja sprawa
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Olek Klepacz schudł aż 50 kilogramów. Tak dziś wygląda lider Formacji Nieżywych Schabuff