Quebonafide, jedna z najbardziej wyrazistych postaci polskiego rapu, kończy ważny etap swojej kariery. Artysta żegna się z fanami w spektakularny sposób, organizując wyjątkowe wydarzenie muzyczne zatytułowane "AKT II - OSTATNI KONCERT", które odbędzie się 27 i 28 czerwca 2025 roku na PGE Narodowym w Warszawie. Tuż przed koncertami, znany raper udzielił czterogodzinnego wywiadu Krzysztofowi Stanowskiemu na Kanale Zero. Rozmowa poruszyła wiele osobistych i kontrowersyjnych tematów, a jednym z najbardziej elektryzujących wątków okazał się ten dotyczący Sebastiana Fabijańskiego. Co o nim myśli?
Jak wiadomo, jeszcze kilka lat temu Quebonafide i Sebastian Fabijański byli ze sobą skonfliktowani. Powodem była krytyka utworu "Candy" - Fabijański publicznie podważył jego wartość artystyczną. Quebonafide szybko odpowiedział, uderzając w aktora w kawałku "SZUBIENICAPESTYCYDYBROŃ", gdzie zasugerował, że osoby spoza środowiska rapowego - zwłaszcza aktorzy - nie powinny oceniać muzyki. Co zaskakujące, Quebonafide w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim przyznał, że pozytywnie zaskoczyła go najnowsza twórczość Sebastiana Fabijańskiego. - Jeżeli to w jakikolwiek sposób zmobilizowało Sebastiana Fabijańskiego do tego, żeby rapować dalej... Uważam, że jego aktualne utwory są naprawdę przyzwoite. Przede wszystkim teksty są znacznie mniej pretensjonalne niż były wcześniej - ocenił Quebonafide w Kanale Zero. - Myślę, że on też nie ma takiej chęci akceptacji w tych utworach, że troszeczkę się z tego wyleczył. Wiedziałem, że to jest gość, który ma predyspozycje do tego, żeby być raperem. Myślę, że generalnie aktorzy mają do tego predyspozycje, żeby być dobrymi muzykami - podsumował raper.
W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim Quebonafide potwierdził, że kończy karierę na własnych warunkach i nie zmieniła tego nawet rekordowa oferta. Podczas programu na żywo ujawnił, że podczas planowania finałowych koncertów na PGE Narodowym otrzymał propozycję zagrania jeszcze jednego, dodatkowego występu. Portal Glam Rap ujawnił, że oferowana raperowi suma wynosiła aż półtora mln euro, co można przeliczyć na ponad sześć mln zł. Mimo to, raper odmówił, podkreślając, że nie planuje już żadnych działań muzycznych. - Taka propozycja leżała na stole i istniała - przyznał. CZYTAJ CAŁOŚĆ: Quebonafide kończy karierę po swojemu. Rekordowa oferta nie zmieniła jego planów
Agata Młynarska składa Tuskowi refleksyjne życzenia. Doda przekazała trzy słowa
To dlatego Edyta Górniak nie ma kontaktu z matką. Padły mocne słowa
Hulk Hogan zmagał się z groźnym uzależnieniem. Przejmujące fakty wyszły na jaw po jego śmierci
Syn Rozenek zapytał, kim jest dla niego Majdan. Poruszające, co usłyszał w odpowiedzi
Tak mieszka Donald Tusk. Jego posiadłość nie ocieka luksusem
Drożyzna czy standard? Spytaliśmy ekspertki o cenę obozu Lewandowskiej. "Jestem w szoku"
Ilona Felicjańska wprost o abstynencji. "Każdy kieliszek powoduje powolne wracanie do nałogu"
Tego jeszcze nie było. Poszła do "Sanatorium miłości", a skończyła u boku... uczestnika "Rolnik szuka żony"
Karolina Pisarek jest w ciąży! Ogłosiła nowinę w wyjątkowy sposób