Coraz więcej gwiazd mówi głośno o tym, że chorują na depresję. W ten sposób starają się oswoić tę chorobę i zachęcić inne zmagające się z nią osoby, aby nie obawiały się zwracać po pomoc. O niełatwych przejściach w związku z leczeniem depresji w wywiadzie z Agnieszką Matracką z cyklu "Ja Wysiadam" opowiedziała Paulla. Wokalistka do dziś pamięta moment, w którym uświadomiła sobie, że nie poradzi sobie sama.
W rozmowie z serwisem Paulla przyznała, że temat depresji cały czas jest nieco upraszczany w publicznej debacie. Jak stwierdziła, sama też nie zdawała sobie z tego sprawy, dopóki choroba nie dotknęła również jej. Wokalistka pamięta sytuację, w której uświadomiła sobie, że nie daje już rady. W pewnym momencie rozważała, że mogłaby targnąć się na swoje życie. - Poszłam na spacer i czułam się tak wszystkim przygnieciona, że pomyślałam sobie, jak by to było, gdyby mnie nie było - wspomina Paulla. Wokalistka uznała, że to jest moment, w który powinna sięgnąć po pomoc. - Wróciłam do domu, zobaczyłam mojego syna i zapaliła mi się lampka, bo skoro towarzyszą mi takie myśli, to znaczy, że jest już bardzo źle - opowiadała.
W tej samej rozmowie Paulla wyjaśniła również, dlaczego zdecydowała się mówić głośno o depresji. - Nim na nią zachorowałam, to wyobrażałam sobie, że depresja to jest po prostu taki gorszy stan. (...) A teraz mogę powiedzieć śmiało, że to jest straszna choroba, która powoli cię zabija - podkreśla. - Jest bardzo niebezpieczna. Nie wolno przechodzić obojętnie obok ludzi, którzy chorują na depresję - apeluje wokalistka. Całą wypowiedź Paulli znajdziecie w materiale wideo na górze strony.
CZYTAJ TEŻ: Paulla w czułych słowach pożegnała ukochanego tatę. Zaskakujące dźwięki na cmentarzu
Depresja to nie jedyna trudność, przez którą Paulla przeszła w ostatnich latach. Wokalistka zachorowała na nowotwór, a także pożegnała ukochanego tatę. Po przejściu bolesnych doświadczeń zdecydowała się wrócić na scenę i nagrała świąteczną piosenkę zatytułowaną "Magia pięknych świąt". Jak się okazuje, utwór, który został bardzo ciepło przyjęty, skrywa poruszającą historię. W niedawnej rozmowie w "Dzień dobry TVN" Paulla wyjawiła, że autor piosenki stworzył ją dla swojej mieszkającej w Stanach Zjednoczonych kuzynki, która chorowała na rzadki nowotwór. W planach było stworzenie angielskojęzycznej wersji utworu. Niestety, dziewczynka zmarła. - Nie zdążyliśmy. Uznaliśmy, że tak po prostu miało być. Ona się bardzo cieszyła, że nagraliśmy tę piosenkę - mówiła wokalistka.
Jeśli przeżywasz trudności i myślisz o odebraniu sobie życia lub chcesz pomóc osobie zagrożonej samobójstwem, pamiętaj, że możesz skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych: Centrum Wsparcia dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym: 800-70-2222, Telefon zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111, Telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych: 116 123. Pod tym linkiem znajdziesz więcej informacji, jak pomóc sobie lub innym, oraz kontakty do organizacji pomagających osobom w kryzysie i ich bliskim.
Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Książę William przerwał milczenie po aresztowaniu Andrzeja. Zaskakujące słowa
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Włodarczyk ucięła temat po pytaniu od Gessler. "Nie chcę o tym rozmawiać"
Kinga Rusin opuściła Meksyk. Zabrała głos w sprawie zamieszek
Ośmieszyli Andrzeja. W Luwrze zawisło jego zdjęcie
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie
Andrzej z Plutycz kilka lat temu pojawił się w innym show! Tak wtedy wyglądał