Monika Olejnik w poruszających słowach o chorobie. "Nie poddaję się"

Monika Olejnik otwarcie mówi o swojej chorobie i rekonwalescencji. Dziennikarka opublikowała właśnie inspirujący wpis, w którym opowiedziała, jak dochodzi do siebie po operacji.

Monika Olejnik w kwietniu tego roku opublikowała na Instagramie wpis, w którym zdradziła, że lekarze zdiagnozowali u niej raka piersi. Gospodyni "Kropki nad i" wyznała wówczas, że trafiła do szpitala, gdzie przeszła operację i poddaje się leczeniu. Apelowała też o to, by każdy poświęcił czas na badania profilaktyczne, które mogą uratować życie. Później dziennikarka opisała, jak przebiega jej rekonwalescencja i powrót do formy. Teraz znów podzieliła się wpisem dotyczącym stanu jej zdrowia.

Zobacz wideo Monika Olejnik wyznała, że ma raka. Małgorzata Rozenek-Majdan zwraca uwagę na ważną rzecz

Monika Olejnik wraca do sił. "Nie poddaję się"

Monika Olejnik po pobycie w szpitalu i przebytej operacji wróciła na antenę TVN24 jako gospodyni "Kropki nad i" w połowie maja. Podziękowała wówczas widzom za wsparcie, jakie od nich otrzymała. - Dziękuję za ciepło, które do mnie płynie - powiedziała. Od tego czasu Olejnik regularnie pojawia się na antenie TVN24. Wygląda na to, że czuje się coraz silniejsza. Teraz w najnowszym wpisie na Instagramie, sama potwierdziła, że jej stan się poprawia i może pozwolić sobie na pierwsze większe aktywności sportowe.  "RakNieWyrok. Jeszcze nie mogę pływać, jeszcze nie mogę wykonywać większości ćwiczeń, które sprawiały mi przyjemności, ale na szczęście już biegam zgodnie ze wskazaniami lekarzy" - napisała. A później dodała:

Po operacji zaczynałam od spacerów, potem był kilometr, a teraz dziewięć kilometrów i to w górach. Krok po kroku, nie poddaję się

- czytamy pod zdjęciami, na których widać sportową sylwetkę 68-latki. 

 

Monika Olejnik znów apeluje

Monika Olejnik zakończyła wpis podobnie jak te poprzednie. Zwróciła się do swoich obserwatorów (na Instagramie obserwuje ją 199 tys. osób), aby ci regularnie się badali i nie bali się pytać lekarzy o badania. 

Z przyjemnością powtórzę raz jeszcze, proszę, badajcie się i nie poddawajcie się po badaniach. Bądźcie, proszę, aktywni sportowo. Profilaktyka i wczesne wykrycie nowotworu może uratować życie. Nie bójcie się pytać lekarzy, co jeszcze warto przebadać

- napisała.

Pod wpisem pojawiło się wiele komentarzy. Internaucie dziękowali dziennikarce za szczerość i gratulowali jej siły oraz dyscypliny. "Życzę zdrowia Pani Moniko. Jestem miesiąc po operacji, po której dość szybko doszłam do siebie. Na pewno nie bez znaczenia był fakt, iż regularnie uprawiałam rekreacyjnie sport od ponad 30 lat", "Brawo pani Moniko. Kiedy rozpoczęłam chemię sport i ruch pomogły mi jak nic innego" - pisali. Swoje trzy grosze dorzuciła też Magda Linette. "Kobieta rakieta! Inspirujesz" - chwaliła Olejnik tenisistka.

Więcej o: