Są małżeństwem od 68 lat. Przez niego nie dostała się do filmówki. "Brzydka, chuda i niezdolna"

Ona ma 88 lat, on 94. Poznali się dawno temu na egzaminach do łódzkiej filmówki, ale to nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Relacja Jadwigi Barańskiej i Jerzego Antczaka zaczęła się od nieprzyjemnej sytuacji.

Kiedy Jadwiga Barańska miała 17 lat, postanowiła zdawać do Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej i Teatralnej w Łodzi. W komisji egzaminacyjnej zasiadał 23-letni Jerzy Antczak. Kobieta nie wywarła na nim dobrego wrażenia, więc postarał się, żeby nie dostała się do filmówki. "Swoim bełkotem przyczyniłem się do tego, że oblała egzamin. Wydawała mi się brzydka, chuda i niezdolna" - wspominał w "Życiu na Gorąco".

Zobacz wideo Kilka miesięcy, kilka dni, a nawet dwie doby! Tyle trwały najkrótsze małżeństwa gwiazd

Jadwiga Barańska i Jerzy Antczak są małżeństwem od 68 lat. Wybaczyła mu wpadkę

Barańska nie poddała się i za rok ponownie podeszła do egzaminu. Tym razem udało jej się zdać, i to z wyróżnieniem. Nie zapomniała jednak o przykrej sytuacji z przeszłości. "Mnie mój mąż nie chciał przyjąć do szkoły. Powiedział, że ktoś taki w żadnym wypadku nie może być aktorką" - opowiadała w audycji Polskiego Radia. Wybaczyła Antczakowi i zaczęli się spotykać. W 1956 roku wzięli ślub i doczekali się syna Mikołaja.

Ich wspólne życie nie było jednak usłane różami. On pracował w Łodzi, ona w Warszawie. Na dodatek mieli problemy finansowe. Mogli jednak liczyć na pomoc matki Jadwigi. "Teściowa sprzedawała nawet biżuterię, żebyśmy mieli z czego żyć" - mówił Jerzy w rozmowie z "Pomponikiem". Kariera Barańskiej nabrała tempa, gdy zaczęła grać w produkcjach męża. Największą popularność przyniosła jej rola Barbary Niechcic w filmie "Noce i dnie".

Jadwiga Barańska i Jerzy AntczakJadwiga Barańska i Jerzy Antczak Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Wyborcza.pl

Jadwiga Barańska ma problemy ze zdrowiem. Może nawet stracić wzrok

W 1979 roku para postawiła wszystko na jedną kartę. Wyjechali do Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszkają do dziś. Antczak zajmował się pisaniem tekstów reklamowych i był wykładowcą na Uniwersytecie Kalifornijskim, a Barańska pracowała w firmie handlowej. "Jak chcesz się wspinać, to ktoś ci tę drabinę musi trzymać. Ja trzymałam jego drabinę, a on moją" - powiedziała aktorka w "Rewii". Jakiś czas temu Jerzy poinformował, że Barbara ma poważne problemy ze zdrowiem. Przez schorzenie rogówki lewego oka grozi jej utrata wzroku. Potem w wyniku upadku okazało się, że gwiazda ma pęknięte biodro, a jeden z kręgów jest przesunięty. Przez całą tę sytuację zaczęły pojawiać się u niej stany depresyjne. Reżyser co jakiś czas zamieszcza na Facebooku wpisy z informacją o stanie żony i prosi o przesyłanie ciepłych myśli.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.