• Link został skopiowany

Kubicka po porodzie zrezygnowała z wielkiej kasy. Ma twarde postanowienie wobec syna

Sandra Kubicka postanowiła szczegółowo pokazać, jak wygląda wózek, który wybrała dla syna. Przy okazji wyszło na jaw, że celebrytka odrzuciła intratną współpracę reklamową.
Kubicka pokazała wózek dla syna. Odrzuciła kampanie reklamowe warte krocie. Miała ważny powód
Fot. instagram.com/sandrakubicka

Sandra Kubicka nie ma zamiaru wstrzymywać tempa. Odkąd poinformowała, że na świecie pojawił się jej syn, chętnie opisuje w sieci kolejne problemy i troski, z którymi musi się zmagać. Celebrytka obecnie jest w połogu. Pokazała, na jaki wózek dla Leonarda się zdecydowała. Przy okazji opowiedziała o rezygnacji z kampanii reklamowej, która mogła przynieść jej spory zastrzyk gotówki.

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek-Majdan i jej wspomnienia z Dnia Matki

Sandra Kubicka pokazała wózek. Wiadomo, kto wybrał kolor 

Influencerka przez moment milczała w sieci, a dla wielu było wiadome, że oznacza to, iż urodziła. Od czasu, gdy powróciła do mediów społecznościowych, codziennie dzieli się z obserwatorami nowymi rewelacjami. Tym razem Kubika postanowiła opowiedzieć o tym, na jaki wózek dla syna się zdecydowała. Mąż złożył "pojazd", dzięki czemu mogła go zaprezentować. Postawiła na polską markę. 

Wózek ma kolor antracytowy i jak wyznała celebrytka, sama go wybrała. Kierując się wyborem zwracała uwagę, by dopasowywał się do wysokich osób i nie był zbyt ciężki. "Zwracamy uwagę na wszystko, co może nam obciążyć mięśnie, kręgosłup, kości... cokolwiek" - zaznaczyła na InstaStories. Kubicka dodała, że dzięki zastosowaniu odpowiedniego materiału, wózek się nie nagrzewa. Belki w wózku są "w stylu Alka, rock&rollowe" - podkreśliła. Nie zabrakło również gustownej torby. Zdjęcia wózka znajdziecie w naszej galerii na górze strony.

Sandra Kubicka odrzuciła kampanię wartą krocie. Wiadomo, dlaczego się jej nie podjęła

Modelka jest niezwykle popularna i najpewniej niedługo zdobędzie milion obserwujących na Instagramie. Nic dziwnego, że otrzymuje od firm propozycje reklamowe. Kubicka zaznaczyła, że nie ma zamiaru pokazywać twarzy syna. Pojawiły się jednak opcje, aby dostała spore pieniądze, gdyby zdecydowała się na ujawnienie wizerunku Leonarda.

Ludzie mi zarzucają: Tak jasne, jak dobrze jej zapłacą, to pokaże twarz dziecka. No to słuchajcie. Zrzuciliśmy ogromne kampanie dla firm z dzidziusiami, które chciały Leosia twarz i jego wizerunek na zdjęciach, na jakichś produktach - zrzuciliśmy. Zrzuciliśmy nawet okładkę gazety, która również chciała, żebym z Leosiem wystąpiła, więc nie. Mogłabym pokazać dziecko. Mogłabym sprzedać jego twarz, ale tego nie zrobię

- wyjawiła celebrytka. 

Sandra Kubicka zdradziła imię syna. Przy wyborze pomogła jej numerologia. 'Silny jak lew'
Sandra Kubicka zdradziła imię syna. Przy wyborze pomogła jej numerologia. 'Silny jak lew'Instagram, screen: @sandrakubicka

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

  • Link został skopiowany
Więcej o: