6 lipca zakończy się kadencja Leszka Millera w Parlamencie Europejskim. Polityk wyjawił, że od tego czasu nie będzie pełnić funkcji publicznych. Opowiedział o tym, jakie ma plany. - Z żoną sporządziliśmy dwa arkusze. Na jednej kartce są nazwiska osób, które mieliśmy odwiedzić i nigdy nie znaleźliśmy na to czasu. Na drugiej są miejscowości, do których nigdy nie dojechaliśmy. To jest nasz plan na najbliższe lata - zaznaczył. Leszek i Aleksandra Millerowie mają za sobą długą historię. Los nie był dla nich łaskawy.
Leszek Miller poznał swoją ukochaną na dyskotece w Zespole Szkół Zawodowych w Żyrardowie. Od razu zwrócił na nią uwagę. - Pod ścianą siedziało kilka dziewcząt, spojrzałem na jedną z nich i pomyślałem: Boże, albo ta, albo żadna - mówił Leszek Miller w rozmowie z „Vivą!". Przyszła żona polityka również była nim zainteresowana. - Wszystkim niedowiarkom mówię, że jestem żywym dowodem na to, że miłość od pierwszego wejrzenia istnieje – wspomniał w wywiadzie. Mama jego wybranki nie akceptowała ich związku. Miller zwracał na siebie uwagę, ponieważ jeździł na motorze i nosił skórzaną kurtkę. Zakochani znaleźli jednak sposób na to, by móc się spotykać. Przyjaciel Leszka Millera udawał, że to on wybiera się na randki Aleksandrą. - Augustyn przychodził do mojej Oli do domu i prosił jej mamę o pozwolenie na wyjście z córką, całował rączki, dziękował. Wychodzili z Oleńką, mama była zachwycona, a za rogiem domu czyhałem już ja - opowiadał dla „Vivy!". Zakochani pobrali się 19 kwietnia 1969 roku w Urzędzie Stanu Cywilnego w Żyrardowie.
W lutym 1970 roku na świat przyszedł syn małżeństwa, Leszek Miller junior. Polityk ciężko pracował i sam przyznał, że czasami przez nadmiar obowiązków nie mógł skupić się na sprawach rodzinnych. W 2008 roku małżeństwo przeżyło straszne chwile. Aleksandra Miller dowiedziała się, że choruje. - No i wyrok: rak brodawki Vatera, który pchał się mocno do trzustki. Potrzebna była operacja. Przeraziłam się. Mąż był przy mnie przez cały czas. Na szczęście operacja się powiodła – powiedziała w książce Kamila Szewczyka pt. "Miller". Polityk przyznał, że bardzo martwił się o ukochaną i cały czas przy niej był. - Ola ledwo przeżyła, udało się wtedy uciec przeznaczeniu - wyznał w książce.
26 sierpnia 2018 roku Leszek i Aleksandra Millerowie ponownie przeżyli trudne chwile. Ich syn odebrał sobie życie. Polityk wyznał w wywiadach, że musiał korzystać z pomocy specjalisty. – Jeśli dziecko popełnia samobójstwo, to jest dodatkowy ból, bo rodzi się pytanie, dlaczego tak się stało i czy nie jesteś temu winien (...) Wciąż pytam siebie, co by było, gdybym wtedy nie wyjechał z żoną. Albo co by było, gdybyśmy byli bardziej rygorystyczni wobec partnerki syna, której nie akceptowaliśmy i do której mieliśmy pretensje. Albo gdybyśmy kiedyś powiedzieli coś innego, niż powiedzieliśmy. Na te pytania nigdy nie znajdę odpowiedzi. I nigdy nie zaznam spokoju – mówił w wywiadzie dla „Gazety Prawnej". Dziś Leszek i Aleksandra Millerowie chcą być oporą dla swojej wnuczki Moniki. Pielęgnują swoją miłość. ZOBACZ TEŻ: Monika Miller była prześladowana w szkole. "Mój dziadek był wtedy premierem". Straszne, co ją spotkało
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Złote Globy 2026: Czerwik i Sierpiński zachwyceni Emily Blunt. Zawiodła ich Julia Roberts
Beata Kozidrak myliła tekst swojego hitu na Gali Mistrzów Sportu. Fani nie zawiedli
Anita Sokołowska w garniturze na Paszportach Polityki. Ekspertka zwróciła uwagę na jeden szczegół
Jessie Buckley zdobyła Złoty Glob. Nagle zwróciła się do Polaków
Nie wszyscy byli zachwyceni przemową Lewandowskiej. "O co jej chodzi?"
Agnieszka z "Rolnika" nie do poznania na nowych zdjęciach. Co za metamorfoza
Drzewiecka zachwyciła na Paszportach Polityki. Stylistka tak oceniła jej modowy wybór