Wielkie zmiany przy grobie Emiliana Kamińskiego. Ważny element odmieni to miejsce

Emilian Kamiński został pochowany na Powązkach Wojskowych w Warszawie. Teraz trwają wielkie zmiany przy jego grobie. Trudno będzie go rozpoznać.

Emilian Kamiński zmarł 26 grudnia 2022 roku po długiej walce z chorobą. Aktor spoczął na warszawskich Powązkach Wojskowych i do tej pory jego grób był bardzo skromny - pokryty zieloną trawą, z czarno-białym zdjęciem i drewnianym krzyżem. Do tego umieszczono tabliczkę z poruszającym napisem: "Twojego serca bicie stworzyło Kamienicę. Kochaliśmy Cię, Kochamy. Niebawem się spotkamy. Spoczywaj w pokoju". Niedługo jednak grób aktora się zmieni.

Zobacz wideo Cleo opowiedziała o śmierci wujka. Zrobiła dla niego coś wyjątkowego

Wielkie zmiany przy grobie Emiliana Kamińskiego. We Wszystkich Świętych trudno będzie rozpoznać to miejsce

Emilian Kamiński był uważany za wielkiego aktora, który nie traktował swojego zawodu jedynie jako sposobu na zarabianie pieniędzy, ale przede wszystkim misję. W związku z tym w 2009 roku założył Teatr Kamienica, który był dla niego wyjątkowym miejscem, a o jego powstanie walczył przez lata - w 2000 roku zaczął poszukiwania odpowiedniego miejsca, a przez kolejne pięć lat zbierał fundusze oraz materiał potrzebne do realizacji projektu. Teraz jak się okazuje, na jego grobie stanie wyjątkowy obiekt, który będzie nawiązywać do Teatru Kamienica.

Jak informuje "Fakt", obecnie przy grobie Emiliana Kamińskiego trwają prace nad specjalnym pomnikiem. Będzie on nawiązywać do Teatru Kamienica. "Na wysokiej szarej płycie zdjęcie Emiliana Kamińskiego będzie przysłaniać kurtyna, widać też uformowane zagłówki, które symbolizują wierną publiczność Teatru Kamienica" - czytamy na stronie Fakt.pl.

Siostra aktora, Dorota Kamińska, zapewniła, że pomnik ma być gotowy na Wszystkich Świętych. Podkreśliła, że nad projektem pracowała wraz z plastyczką Jolą Pachowską, która projektowała wnętrza Teatru Kamienica, oraz z Justyną Sieńczyłło, wdową po Emilianie Kamińskim.

Emilian Kamiński oddał Teatr Kamienica w ręce ukochanej żony i syna

Choć pracownicy i miłośnicy Teatru Kamienica mogli obawiać się, że po śmierci Emiliana Kamińskiego miejsce to popadnie w zapomnienie, to jednak nic bardziej mylnego. Aktor zadbał o to, żeby tak się nie stało i oddał teatr pod opiekę swojej żony Justyny i syna Kajetana. - Tata uprzedzał mnie, że kiedyś ten moment nadejdzie. Mogę tylko powiedzieć jedno - mój tata służył ludziom. Gdy cztery lata temu robił spektakl niespodziankę, przyszedł do mnie do pokoju. Powiedział: "Synku usiądź. Mam ci coś ważnego do powiedzenia. Synku, ja nie dożyję pięciu lat. Ty musisz pomóc mi z teatrem. Musisz służyć ludziom" - mówił Kajetan podczas pogrzebu Emiliana Kamińskiego.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.