"Sanatorium miłości" to uwielbiane przez widzów randkowe show dla seniorów, emitowane na antenie TVP. Program doczekał się już pięciu sezonów i niemal od samego początku zgromadził rzeszę widzów przed telewizorami, którzy z zaciekawieniem śledzili losy kuracjuszy. Na planie show spotkali się Iwona Mazurkiewicz i Gerard Makosz. Para wzięła udział w drugiej edycji programu i do dzisiaj wiedzie wspólne i szczęśliwe życie w Zabrzu. 5 sierpnia zdecydowali się sformalizować związek. Szykowali się do tego od ponad dwóch lat.
W końcu nadszedł długo wyczekiwany dzień. Ceremonia odbyła się na dziedzińcu zamku w Niepołomicach. Para wjechała na teren zabytkowym kabrioletem. Czekał na nich urzędnik państwowy, który zaślubił seniorów. Iwona miała kremową suknię z tiulowym dołem i gorsetową górą ozdobioną koronkowymi kwiatami. Ramiona zakrywały krótkie rękawki. Nie obyło się także bez tradycyjnych elementów, takich jak "gorzko gorzko" czy tłuczenie kieliszków. Więcej zdjęć z zaślubin znajdziesz w galerii u góry strony.
Iwona i Gerard zaręczyli się ponad dwa lata temu. Niedawno w "Pytaniu na śniadanie" zdradzili szczegóły wielkiego dnia. Na stole pojawi się między innymi dziczyzna, rosół i kaczka z gruszką. Łącznie para spodziewa się około 70 gości. Iwona i Gerard zaproszenia wybierali wspólnie. Iwona wystąpi nie w jednej, a dwóch kreacjach. Ślub odbył się na zamku w Niepołomicach. Jest to dla nich sentymentalne miejsce. To właśnie tam senior oświadczył się przyszłej żonie. Młodej parze życzymy wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Jóźwiak urządzała domy z Szelągowską, sama mieszka na 43 m2. Pochwaliła się wnętrzem
Włodarczyk ucięła temat po pytaniu od Gessler. "Nie chcę o tym rozmawiać"
Tomasz Sekielski o depresji. Takie były pierwsze objawy choroby
Książę William przerwał milczenie po aresztowaniu Andrzeja. Zaskakujące słowa
Poruszające wyznanie Agnieszki Woźniak-Starak. W trakcie poszukiwań Piotra miała ważną prośbę do przyjaciół
Andrzej wyjechał z Plutycz. Powierzył ojcu i bratu ważne zadanie
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Nowa gospodyni w Plutyczach? Monika zawróciła w głowie Andrzejowi. "Połóż się, kochanie. Przytul mnie"