"Sanatorium miłości" to uwielbiane przez widzów randkowe show dla seniorów, emitowane na antenie TVP. Program doczekał się już pięciu sezonów i niemal od samego początku zgromadził rzeszę widzów przed telewizorami, którzy z zaciekawieniem śledzili losy kuracjuszy. Na planie show spotkali się Iwona Mazurkiewicz i Gerard Makosz. Para wzięła udział w drugiej edycji programu i do dzisiaj wiedzie wspólne i szczęśliwe życie w Zabrzu. 5 sierpnia zdecydowali się sformalizować związek. Szykowali się do tego od ponad dwóch lat.
W końcu nadszedł długo wyczekiwany dzień. Ceremonia odbyła się na dziedzińcu zamku w Niepołomicach. Para wjechała na teren zabytkowym kabrioletem. Czekał na nich urzędnik państwowy, który zaślubił seniorów. Iwona miała kremową suknię z tiulowym dołem i gorsetową górą ozdobioną koronkowymi kwiatami. Ramiona zakrywały krótkie rękawki. Nie obyło się także bez tradycyjnych elementów, takich jak "gorzko gorzko" czy tłuczenie kieliszków. Więcej zdjęć z zaślubin znajdziesz w galerii u góry strony.
Iwona i Gerard zaręczyli się ponad dwa lata temu. Niedawno w "Pytaniu na śniadanie" zdradzili szczegóły wielkiego dnia. Na stole pojawi się między innymi dziczyzna, rosół i kaczka z gruszką. Łącznie para spodziewa się około 70 gości. Iwona i Gerard zaproszenia wybierali wspólnie. Iwona wystąpi nie w jednej, a dwóch kreacjach. Ślub odbył się na zamku w Niepołomicach. Jest to dla nich sentymentalne miejsce. To właśnie tam senior oświadczył się przyszłej żonie. Młodej parze życzymy wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
Paweł Małaszyński niemal stracił przełomową rolę. "Mnie początkowo w ogóle nie chciano"
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Będzie drugi ślub Michała Wiśniewskiego i Mandaryny? Muzyk rozwiał wątpliwości