Justyna Śliwowska-Mróz rozpoczęła pracę z TVP Info w 2015 roku. Przez dwa lata była jedną z flagowych dziennikarek informacyjnych stacji. Następnie otrzymała propozycję prowadzenia emitowanego na antenie TVP1 porannego magazynu "Dzień dobry, Polsko". Współpracę z Telewizją Polską przerwało jednak pojawienie się spotu wyborczego Prawa i Sprawiedliwości w 2018 roku, w którym wykorzystano wizerunek Śliwowskiej-Mróz bez jej zgody. Wniosła pozew do sądu. Batalia trwała prawie pięć lat. Jeszcze jednak całkowicie się nie skończyła.
W lutym 2019 r. Sąd Okręgowy w Warszawie zakazał na rok publikacji spotu wyborczego z wizerunkiem dziennikarki. We wrześniu tego samego roku ten sam sąd uznał rację Justyny Śliwowskiej-Mróz w sporze przeciwko PiS. Nakazał partii zamieszczenie oświadczenia, w którym przyzna, że bezprawnie wykorzystała wizerunek dziennikarki w spocie wyborczym. Sąd zasądził także 10 tys. zł na rzecz fundacji, którą wskazała. Partia jednak nie zgadzała się z wyrokiem. W 2020 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie oddalił apelację Prawa i Sprawiedliwości.
Partia miała obowiązek zamieścić oświadczenie z wyjaśnieniem, że bezprawnie wykorzystała wizerunek dziennikarki. Przeprosiny miały być widoczne na stronie głównej PiS przez 30 dni od daty publikacji. Dodatkowo partia miała przekazać 10 tys. zł na rzecz Fundacji Św. Franciszka "Pomóż zwierzętom, naszym małym braciom". PiS przelało wyznaczoną kwotę, jednak wciąż nie opublikowali przeprosin.
Wyroki sądów pierwszej i drugiej instancji były korzystne dla naszej klientki. Ale to nie zakończyło sprawy. PiS domagało się wstrzymania wykonania wyroku na czas rozpatrywania skargi kasacyjnej. Sąd apelacyjny zgodził się na to wyłącznie w kwestii publikacji przeprosin. Natomiast nakazał od razu wpłacić 10 tys. zł na cel społeczny - mówiła w rozmowie z "Wirtualne Media" adw. Hanna Marcinkiewicz-Grzesiak z kancelarii SKP, w której pracuje adw. Maciej Ślusarek reprezentujący dziennikarkę.
25 maja 2023 roku zapadł wyrok Sądu Najwyższego. Oddalił skargę partii. Znów zapadł korzystny dla Justyny Śliwowskiej-Mróz wyrok. "Wygrałam z PiS-em w Sądzie Najwyższym. To czas na przeprosiny. To tylko tyle, ale okazuje się, że aż tyle" - pisała 20 lipca dziennikarka na Instagramie. "Decyzja Sądu Najwyższego oznacza, że PiS musi natychmiast wykonać zapisy wyroku, czyli opublikować przeprosiny na stronie internetowej partii" - wyjaśniła adw. Hanna Marcinkiewicz-Grzesiak. Jak wiadomo, partia wciąż nie opublikowała przeprosin. Czy dziennikarka podejmie dalsze kroki? "Wystąpimy z wnioskiem o wszczęcie egzekucji, a jak to nie pomoże, złożymy skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu" - zapowiedziała prawniczka dziennikarki.
Irena Santor zaskoczyła słowami o Kwaśniewskiej. "Mam ogromny żal"
Magdalena Narożna wzięła ślub! Wybrała nietypową suknię ślubną. "Jedyny zgrzyt"
Czwarty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Taką emeryturę ma Hanna Gronkiewicz-Waltz. Kwota szokuje
Nowy program Szelągowskiej w cieniu afery. Obejrzałam i mam jeden wniosek
Aleksander M.-B. zapytany o to, czy nadal ma prawo jazdy. "Kto nie ma przygód..."
Ekspertka wzięła pod lupę stylizacje Rosati, Olejnik i Gąsiorowskiej. Nie miała dla nich litości
Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji". Właściciele lokalu zdradzają: Sprawą zajmuje się adwokat
Sandra Drzymalska popłakała się po pokazie filmu. Syn Violetty Villas ocenił jej rolę