Anastazja Rubińska, pochodząca z Wrocławia 27-latka, zaginęła w nocy z 12 na 13 czerwca 2023 roku na greckiej wyspie. Pracowała razem z narzeczonym w jednym z hoteli. W dniu wolnym wyszła na miasto. Kiedy nie wróciła do domu, jej partner powiadomił policję i zgłosił zaginięcie. 18 czerwca spełnił się najgorszy scenariusz - znaleziono ciało kobiety. Głównym podejrzanym o morderstwo jest 32-letni obywatel Bangladeszu.
W związku ze sprawą morderstwa 27-letniej Anastazji na greckiej wyspie Kos, policja aresztowała 32-letniego obywatela Bangladeszu. Przeciwko mężczyźnie świadczyć mają podejrzane działania przed i po zaginięciu Wrocławianki oraz sprzeczne zeznania podczas przesłuchania. Media donoszą, że policja uważa go za głównego podejrzanego. 21 czerwca ma zostać odprowadzony przed sędziego śledczego, który oficjalnie postawi mu zarzut uprowadzenia kobiety.
Na nagraniach z monitoringu z Marmari, czyli miejsca, gdzie miało dojść do zniknięcia Anastazji, widać jak Banglijczyk wychodzi razem z kobietą z pobliskiego sklepu. Inny materiał z kamer, którym dysponuje policja, pokazuje, jak podejrzany wypłaca gotówkę, a następnie poszukuje informacji dotyczących biletów lotniczych. Funkcjonariusze przeszukali mieszkanie mężczyzny, ale nie znaleziono w nim żadnych śladów przemocy ani walki.
Prawdopodobnym miejscem, w którym doszło do tragedii, ma być - jak podają greckie media - opuszczona willa, która znajduje się niedaleko domu zatrzymanego. Jeden ze scenariuszy, który rozważają funkcjonariusze, mówi o tym, że dobrze znający okolicę 32-latek namówił Anastazję do wyjścia tylnymi drzwiami. Następnie oskarżony miał ją poprowadzić do opuszczonego budynku, znajdującego się nieopodal bagien Alykes, gdzie 18 czerwca 2023 r. znaleziono ciało ofiary. Policjanci podejrzewają, że Anastazja została zamordowana właśnie w tej willi. Na miejscu znaleziono ubrania, papierosy i jednego buta. Rzeczy te zostały przesłane do Biura Badań Kryminalistycznych w celu znalezienia śladów materiału genetycznego. Wciąż nie odnaleziono jednak dżinsowych szortów i bielizny, które Anastazja miała wówczas na sobie.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie"
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Córki Andrzeja są "przerażone". Szukają pomocy u króla
Robert Carradine nie żyje. Aktor zmarł w wieku 71 lat