"Love Island". Julia niedawno świętowała urodziny z ukochanym. Teraz musieli się pożegnać. "Humorek średni"

Julia Dylewska z siódmej edycji "Love Island" niedawno odnalazła szczęście. Z ukochanym świętowała właśnie 20. urodziny. Teraz wyznała na Instagramie, że "musieli się pożegnać". Co się stało?

Julia dała się poznać szerszej publiczności w randkowym show Polsatu "Love Island. Wyspa miłości". Kobiecie niestety nie udało się znaleźć miłości w programie. W ósmym odcinku zdecydowała się dobrowolnie opuścić rajską wyspę. Czuła, że nie zbuduje relacji z żadnym z pozostałych uczestników. Udało jej się jednak odnaleźć szczęście poza kamerami. Teraz niestety podzieliła się z fanami smutną informacją. Musiała się pożegnać z ukochanym. 

Zobacz wideo Klaudia El Dursi o "Love Island", "Love never lies" i Mai Bohosiewicz

Julia z siódmej edycji "Love Island" pożegnała chłopaka

Uczestniczka "Love Island" pracuje jako modelka i influencerka. Nic więc dziwnego, że jest bardzo aktywna w mediach społecznościowych, gdzie udało jej się również zebrać niemałe grono fanów. Na jej profilu możemy często oglądać kadry z sesji zdjęciowych czy ogólnie kulisy pracy. Jednak z obserwatorami chętnie też się dzieli urywkami z życia prywatnego i osobistymi wyznaniami. Teraz otworzyła się przed internautami. Okazało się, że kobieta musi rozstać się z ukochanym na dwa miesiące. 

Dzisiaj chill od mediów, bo musiałam się pożegnać z moim na dwa miesiące, więc średni humorek - napisała na InstaStories.

Nadal nie zdradziła tożsamości chłopaka, który skradł jej serce. Czasem udostępnia zdjęcia, do których razem pozują, ale zawsze zasłania mu twarz. Mimo wszystko widać, że uczestniczka "Love Island" jest szczęśliwa u boku ukochanego, a ich relacja idzie w dobrą stronę. Ostatnio wspólnie świętowali 20. urodziny Julii. Miejmy nadzieję, że te dwa miesiące miną ekspresowo i zakochani znów będą mogli cieszyć się swoją obecnością. 

Julia Dylewska 'Love Island'Julia Dylewska 'Love Island' fot. instagram/iamjuliadylewska

Co słychać u pozostałych uczestników? Nie u wszystkich miłość kwitnie

Agata Paź i Hubert Wicher byli zwycięzcami siódmej edycji "Love Island". Wiele osób spodziewało się, że ich związek nabierze rozpędu, jak tylko opuszczą wyspę. Stało się odwrotnie, a od czasu zakończenia programu fani zaczęli niepokoić się o relację swoich ulubieńców. Mieli bardzo dobre przeczucie. 

19 czerwca Hubert zamieścił w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym potwierdził, że jego drogi z Agatą się rozeszły. Para wyjaśniła, że zadecydowała o tym przeważająca różnica charakterów, która okazała się nie do pokonania. Uczestnik "Love Island" wyznał również, że dostaje wiele prywatnych wiadomości, które go oczerniają lub przedstawiają niezgodne z prawdą scenariusze ich rozstania. W związku z tym Agata zdecydowała się również na swoim profilu opowiedzieć o całej sytuacji, potwierdzają słowa byłego partnera. Islanderzy nie chcą jednak podawać publicznie więcej szczegółów dotyczących rozpadu związku.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.