Tiktokerzy próbowali odtworzyć słynną scenę z "Dirty Dancing". Nie poszło zgodnie z planem. "Auć!"

Tiktokerzy zabrali się za odtworzenie słynnej sceny z "Dirty Dancing". Choć zaczęło się dobrze, pod koniec zaliczyli spektakularny upadek.

Jeżeli oglądaliście film "Dirty Dancing", to na pewno utkwiła wam w pamięci finałowa scena tańca pary głównych bohaterów przy piosence "(I've Had) The Time Of My Life". Układ - oryginalnie w wykonaniu Patricka Swayze i Jennifer Grey - bez wątpienia można określić mianem kultowego. Za odtworzenie go wciąż zabierają się zarówno amatorzy, jak i profesjonaliści. Niedawno z tańcem postanowili zmierzyć się pewni tiktokerzy. Nie wyszło jednak zgodnie z planem...

Tiktokerzy próbowali odtworzyć słynną scenę z "Dirty Dancing". Nie wyszło

Przypominamy, że w filmie "Dirty Dancing" główna bohaterka Baby długo uczyła się skomplikowanej choreografii. Finał tańca zwieńczony był widowiskowym uniesieniem jej przez Johnny'ego. Scena jest na tyle popularna, że może być kojarzona nawet przez osoby, które nigdy nie widziały produkcji w całości. Próbę odtworzenia słynnego tańca można znaleźć na profilu "godulski" na TikToku. Niestety, para pod koniec traci równowagę i zalicza spektakularny upadek. Widać jednak, że na szczęście nikomu nic się nie stało. Nagranie jest chętnie komentowane oraz odtwarzane przez użytkowników TikToka. "Poniosło go trochę", "To musiało boleć", "A już było dobrze!" - czytamy w komentarzach.

Jennifer Grey nie udało się powtórzyć sukcesu z "Dirty Dancing"

Odtwórczynią głównej roli Baby była Jennifer Grey. Za tę rolę otrzymała nominację do Złotego Globu, którą można zaliczyć do jedynych osiągnięć aktorskich gwiazdy. Nigdy nie udało jej się już potworzyć sukcesu z "Dirty Dancing". Mało kto wie, że gwiazda zdecydowała się na operację plastyczną, która zmieniła tor jej kariery. Grey z pomocą chirurgów plastycznych pozbyła się swojego największego kompleksu - skrzywionego nosa, który jednocześnie nadawał jej wyjątkowości. Po zabiegu już nie otrzymała od żadnego z reżyserów ambitnej propozycji. Mało kto poznawał ją na ulicy, co przełożyło się na utratę wiarygodności w Hollywood. Aktorka życiową przygodę z tańcem zwieńczyła wygraną w 11. edycji "Dancing with the Stars" w 2010 roku. Ostatni pełnometrażowy film, w którym się pojawiła, to "Bittersweet Symphony" z 2019 roku.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.