Keanu Reeves spotkał się z dziewięcioletnim fanem. To nagranie stało się hitem. Co za słodziak!

Keanu Reeves porozmawiał z dziewięcioletnim fanem. Wszystko się nagrało - i dobrze, bo to kolejny dowód na to, że aktor jest naprawdę wyjątkowy.

Keanu Reeves od lat uchodzi za najmilszego aktora Hollywood. I nic dziwnego - na przykład mimo sławy jeździ nowojorskim metrem, czekał też w kolejce, by wejść na własną imprezę. Aktor chętnie spotyka się z fanami. Kończy się nie tylko na wspólnych zdjęciach, ale też miłych rozmowach czy żartach. Niedawno przypadkiem pojawił się na weselu pewnej pary, a później zapozował z nimi do zdjęć ślubnych. Teraz do sieci trafiło nagranie, na którym widać, jak rozmawia z dziewięcioletnim fanem.

Zobacz wideo "John Wick 4" - Keanu Reeves powraca w popularnej roli. Jest zwiastun!

Keanu Reeves niczym najlepszy kumpel. To nagranie was rozczuli

Keanu Reeves pojawił się w Los Angeles, by podpisać serię komiksów "BRZRKR", których współautorem jest Matt Kindt. Podczas wydarzenia do gwiazdora podszedł dziewięcioletni chłopiec, który był niezwykle podekscytowany spotkaniem ze swoim idolem. "Jestem twoim wielkim fanem" - powiedział. Wówczas Reeves zapytał go i imię. Kiedy maluch powiedział, że ma na imię Noah, aktor postanowił mu się również przedstawić. "Cześć Noah, jestem Keanu" - słyszymy na nagraniu. Zachwycony fan dodał więc "Prawdopodobnie jesteś moim ulubionym aktorem na całym świecie". Zachwycony tym wyznaniem gwiazdor "Matrixa", podziękował i postanowił wypowiedzieć kwestię Duke'a Cabooma, czyli bohatera "Toy Story 4", któremu w 2019 roku użyczył głosu. "O mój Boże, dziękuję. Widziałeś Duke'a Cabooma w "Toy Story 4"? Największy kaskader Kanady!" - powiedział wówczas, naśladując gesty animowanego bohatera. Widząc reakcję chłopca, dodał: "Cieszę się, że ci się podobało. Naprawdę lubiłem grać Duke'a Cabooma".

Na innym nagraniu widać też, jak aktor zbija piątkę z młodym fanem. Obaj bawili się doskonale, a dziewięciolatek zachęcony przez swojego idola, zaprezentował mu swoje aktorskie umiejętności.  Oba nagrania stały się viralami na Twitterze i na TikToku. Nie dziwimy się temu wcale. 

Poruszająca historia  Keanu Reevesa

Keanu Reeves przeszedł w życiu wiele tragedii. Aktor pochował dziecko, ukochaną i ponad dziesięć lat walczył o życie siostry, która miała raka. Wówczas gwiazdor przekazał miliony dolarów na badania nad białaczką oraz na akcje społeczne, które miały zwiększać świadomość na temat tej choroby. W 2019 roku w wywiadzie dla "Guardiana" na temat kolejnej części "Johna Wicka" wyznał: "W życiu chodzi o miłość do osoby, po której utracie cierpisz. To ten ogień uczucia sprawia, że jest ci ciepło. Utożsamiam się z tym i myślę, że nigdy nie da się pewnych rzeczy przepracować. Żal i strata - te rzeczy nie znikają nigdy. Zostają z tobą na zawsze" - mówił, i choć odnosił się głównie do swojej roli (John Wick mści się za śmierć żony i psa), to nie ma wątpliwości, że mówił też o własnych doświadczeniach.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.