Detektywka nie wierzy Julii, podającej się za Madeleine. Dostrzega ważną nieścisłość [PLOTEK EXCLUSIVE]

Znów zrobiło się głośno o zaginionej w 2007 roku Madeleine McCann. Wszystko za sprawą wyznania Polki, która przedstawia się jako Julia Faustyna. Utrzymuje, że jest zaginioną Brytyjką. O komentarz zapytaliśmy prywatną detektywkę Katarzynę Bracław. Czy wierzy słowom Julii?

Madeleine McCann zaginęła 3 maja 2007 roku podczas rodzinnych wakacji w Portugalii. Rodzice dziewczynki zostawili ją w pokoju ośrodka wypoczynkowego Mark Warner, a sami udali się na kolację. Gdy wrócili, nie zastali córki, a od tamtej pory ślad po niej zaginął. Sprawy do dziś nie rozwiązano, jednak rodzice zaginionej nie tracą nadziei na odzyskanie córki. Dzisiaj Madeleine miałaby 19 lat. Co jakiś czas pojawiają się nowe doniesienia w sprawie. 21-letnia Julia Faustyna uważa, że to ona jest poszukiwaną McCann. Prywatna detektywka, w oparciu o wieloletnie doświadczenie, udzieliła nam komentarza. Wyznanie Polki jej nie przekonuje. Zauważa w nich nieścisłości. 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Najgłośniejsze zaginięcia w Polsce. Madzię z Sosnowca zamordowała matka. Kobiety z Częstochowy też znały oprawcę

Zobacz wideo Najgłośniejsze zaginięcia w Polsce. Nie wszystkie zostały wyjaśnione, nie wszystkich sprawców ukarano

Polka utrzymuje, że jest poszukiwaną Madeleine McCann. Prywatna detektywka powątpiewa 

Sprawa zaginięcia Madeleine McCann w dalszym ciągu budzi duże emocje. Julia Faustyna po swoim wyznaniu w krótkim czasie zdobyła rozpoznawalność. Na Instagramie śledzi ją ponad 500 tysięcy osób. Twierdzi, że została wychowana przez rodzinę zastępczą. Porównała również swoje zdjęcia z zaginioną Brytyjką i stwierdziła, że widzi pewne podobieństwa. Mają być nimi pieprzyki oraz defekt oka.

 

O komentarz zapytaliśmy Katarzynę Bracław, prywatną detektywkę z Warszawy, która jakiś czas temu o kulisach pracy mówiła na kanapie "Dzień Dobry TVN". Jak słusznie zauważyła, Polka nie jest pierwszą dziewczyną podającą się za Madelaine. Ponadto przy okazji głośnych spraw dotyczących zaginięcia, pojawiają się różne teorie, a także osoby, które twierdzą, że to ich szuka cały świat. Julia Faustyna na Facebooku ujawniła, że niewiele pamięta z dzieciństwa. Przyznała, że cierpi na amnezję pourazową i była ofiarą niemieckiego pedofila, co jednak nie przekonuje detektywki Bracław. 

ZOBACZ: Polka twierdzi, że jest zaginioną Madeleine McCann i porównuje zdjęcia. "Mam ten sam defekt"

Warto podkreślić, że Julia ma 21, tymczasem Madeleine McCann powinna mieć teraz 19 lat. Bracław w rozmowie z Plotkiem podzieliła się nieścisłościami, które zauważyła przy tej sprawie: 

Najważniejsza, moim zdaniem, nieścisłość to wiek. Nie przemawia do mnie argument sfałszowania aktu urodzenia. Czy został przeprowadzony proces adopcyjny i wówczas sfałszowano dokumenty? Czy nagle rodzice postanowili zarejestrować kilkuletnią dziewczynkę i wpisać wymyślone dane? Do mnie to nie przemawia. Nie wiemy także, czy twierdzenia Julii Faustyny o tym, że jej rodzice nie są jej biologicznymi rodzicami, to tylko jej domysły, czy faktycznie dziewczyna zrobiła badania genetyczne - powiedziała.

Wątpliwości detektywki budzi również sposób, w jaki Polka poinformowała o możliwym odkryciu. Garry i Kate McCann, mimo upływu tylu lat, nie przestali szukać córki, jednak Julia Faustyna nie skontaktowała się z nimi bezpośrednio.  

Rodzice Madeleine od ponad 15 lat szukają córki. Występują publicznie, prowadzą stronę internetową, założyli fundację, nie ukrywają się. Dlaczego Julia Faustyna nie skontaktowała się bezpośrednio z przedstawicielami fundacji, tylko opowiedziała swoją historię w internecie? Podobnie jak apel o pomoc w skontaktowaniu się z rodzicami zaginionej dziewczynki. Wystarczy naprawdę krótki research, aby dotrzeć do strony internetowej fundacji, gdzie są dane kontaktowe: maile i numery telefonów.

Prywatna detektywka podkreśliła, że jest sceptyczna co do rewelacji przedstawianych przez Polkę. Dodała również, że zeznania Julii Faustyny może zweryfikować test DNA. 21-latka oczekuje na jego wyniki, które mają potwierdzić jej podejrzenia lub im zaprzeczyć.

W poszukiwaniach osób, które zaginęły przed laty, wykonanie badań porównawczych to najlepsza metoda sprawdzenia, czy osoba, która podaje się za zaginioną, faktycznie nią jest. Gdybym miała swój udział w poszukiwaniach zaginionej Madeleine, to chyba nie zajęłabym się tymi "dowodami", które przedstawia Julia Faustyna, tylko od razu wykonałabym badania genetyczne. Historia zaginionej Brytyjki była szeroko przedstawiana na całym świecie i łatwo dostosować przedstawianą wersję do wybranych szczegółów - dodała.

Wierzcie w możliwość, że to Julia Faustyna może być poszukiwaną od 15 lat Madeleine McCann? Pojawiła się jeszcze jedna teoria, według której Polka może być uprowadzoną w dzieciństwie dziewczynką, ale nie Brytyjką. Zaczęto spekulować, że Julia może być Ingą Gehricke, Niemką, która zaginęła w Dolnej Saksonii, w pobliżu Wilhelmshof w 2015 roku, kiedy miała pięć lat. W tym przypadku jednak nie zgadza się wiek Julii i Ingi. Niemka miałaby 13 lat, a Julia Faustyna jest od niej znacznie starsza. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.