Marina Łuczenko-Szczęsna po tym, jak wystąpiła podczas sylwestra TVP, otrzymała sporo pozytywnych recenzji. Wykonanie piosenkarki i oprawa wizualna bardzo przypadły do gustu Black Eyed Peas, którzy pozytywnie wypowiadali się na temat wokalistki. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ. Jak mówiono w medialnych doniesieniach, wiele osób po tej sytuacji myślało, że Marina wystąpi na Eurowizji jako kandydatka z ramienia polskiego jury. Niestety, okazuje się, że nawet nie weźmie udziału w preselekcjach.
Polecamy: Marina zachwyciła artystów z zespołu The Black Eyed Peas. Złożyli jej propozycję nie do odrzucenia
Marina Łuczenko-Szczęsna według doniesień mediów była murowaną kandydatką do udziału w preselekcjach eurowizyjnych. Okazuje się, że piosenkarka nie chce wziąć udziału w tym wydarzeniu. Informator portalu Pudelek zdradził dlaczego.
Występ Mariny na Sylwestrze TVP nie jest przypadkowy. Stacji bardzo zależy na tym, żeby żona Szczęsnego wzięła udział w preselekcjach na Eurowizję. Piosenkarka też jest chętna i już pracuje nad piosenką, która miałaby podbić Europę - pisali wcześniej.
Następnie informator związany z produkcją wielkiego wydarzenia podsumował, że mimo ich starań, aby wokalistka wzięła udział w preselekcjach, tak się jednak nie stało.
TVP bardzo zależało na obecności Mariny. Na Woronicza uważano, że to idealna kandydatka do reprezentowania Polski na konkursie. Miała zgłosić się do preselekcji, wszystko było już dogadywane. Niestety, po sylwestrze odpuściła, nie bardzo wiadomo, dlaczego - zakończył.
Myślicie, że Marina Łuczenko-Szczęsna dobrze zrobiła?
Ojciec Łukasza Litewki zwrócił się do Dody. Gwiazda zareagowała. "Bardzo proszę, żeby..."
Ósmy odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Grażyna Kulczyk pokazała się po dłuższej nieobecności. Tak dziś wygląda jedna z najbogatszych Polek
Pobiła Katie Zacharię. Pracownica Trumpa straciła posadę po zaledwie dobie
Anna Lewandowska o życiu w USA. Najgorsze są wieczory. "Wpędzają mnie w gonitwę i stres"
Marianna Gierszewska straciła ciążę. "Czas się zatrzymał, chociaż serce biło dalej"
Niezręczny moment z udziałem królowej Letizii. Nagranie z jej upadku obiegło sieć
Miało być pięknie, a wyszło inaczej. Bardowska pokazała, czego pozbyła się z kuchni
Dla żartu wepchnął głowę Mandaryny do wody. "Przemoc nie jest śmieszna". Psycholożka reaguje