Kuzyn wsadził ją do więzienia. Spędziła trzy lata w areszcie, bo krytykowała następcę tronu

Basma bint Saud bin Abdulaziz As-Saud to saudyjska księżniczka i aktywistka, która działa na rzecz praw kobiet. W styczniu 2022 roku została zwolniona z aresztu, w którym odsiadywała wyrok sześciu lat pozbawienia wolności. Kobieta odzyskała wolność po trzech latach. Do dziś jednak nie wie, dlaczego trafiła do więzienia.

Księżniczka Basma, córka drugiego króla Arabii Saudyjskiej, spędziła wraz z córką trzy lata w więzieniu. Powód? Nie ukrywała krytyki rządzącego krajem księcia Muhammada ibn Salmana. Dopiero w styczniu 2022 roku Basma bint Saud bin Abdulaziz As-Saud została zwolniona z aresztu. 

Obie panie zostały zwolnione z więzienia w czwartek 6 stycznia. Są już w swoim domu w Dżeddzie. Księżniczka czuje się dobrze, ale będzie potrzebowała porady lekarza. Wydaje się wyczerpana, ale jest w dobrym nastroju i jest wdzięczna, że może osobiście spotkać się ze swoimi synami - przekazał Henri Estramant, prawnik Basmy bint Saud bin Abdulaziz al-Saud.

Uwięzione arystokratki

Basma bint Saud bin Abdulaziz As-Saud do aresztu trafiła z córką, Suhud Asz-Szarif. Kobiety zatrzymano w marcu 2019 roku. Służby królewskie aresztowały je, gdy Saudyjki zamierzały wylecieć do Szwajcarii na leczenie. Księżniczka Basma cierpi bowiem na poważną chorobę serca. Zamiast jednak do kliniki, trafiła do więzienia.

Została odcięta od świata, nie miała kontaktu z najbliższymi. Przez rok nie było wiadomo, gdzie jest przetrzymywana. Dopiero po 13 miesiącach od aresztowania napisała na Twitterze, że została osadzona w Al-Hair pod Rijadem. To więzienie, w którym przebywają więźniowie polityczni. Jej wpisy szybko zostały usunięte. 

Najbliżsi Basmy i jej córki walczyli o ich uwolnienie nie tylko w kraju, lecz także na forum międzynarodowym. W 2020 roku przekazali ONZ pismo o alarmującej treści - zawiadamiali, że kobieta jest przetrzymywana bez wyroku i dochodzi do poważnych nadużyć. Dodatkowo podkreślano, że nie zostaje jej udzielona niezbędna medyczna pomoc. 

Sprawie przyglądał się "The Guardian". Dziennikarze pisma i obrońcy praw człowieka ustalili, że księżniczka Basma ponosiła karę za otwartą krytykę konsolidacji władzy pod przewodnictwem księcia Mohammeda. Nie bez znaczenia było jej zaangażowanie w obronę praw kobiet.

Myślała, że jej powiązania rodzinne będą ją chronić, ale Mogammed bid Salman zamykał w więzieniach też innych członków rodziny - donosił w rozmowie z "The Guardian" jeden z wyższych rangą saudyjskich członków rodziny królewskiej na wygnaniu.
Zobacz wideo Bliźniaczki syjamskie z Janikowa były akcją PR-ową. Ten książę zabił cztery córki

Basma i Suhud opuściły areszt po trzech latach przetrzymywania, w styczniu 2022 roku. ALQST for Human Rights poinformował wówczas, że stan kobiet jest dobry. 

Cieszymy się, że sąd i książę Muhammad zgodzili się na ich zwolnienie. To dobry znak, pokazujący, że kraj kontynuuje proces wchodzenia na drogę rządów prawa - przekazał wówczas prawnik rodziny. 

Eksperci o sytuacji w Arabii Saudyjskiej

Uwięzienie księżniczki Basmy nie pozostało jednak bez echa. Książę pod licznymi naciskami zdecydował się wprowadzić reformy, które dają kobietom więcej wolności. Od 2022 roku w życie weszła najnowsza z reform strategii księcia koronnego Mohammeda bin Salmana "Wizja 2030". Jeden z zapisów pozwala kobietom prowadzić taksówki. To jednak wciąż za mało, by mówić o równouprawnieniu czy wolności. Sytuacja kobiet wciąż pozostaje bardzo ciężka.

Księżniczka Basma nie jest jedyna. W ostatnich latach do więzienia trafiło wiele osób - prawdziwych domniemanych przeciwników następcy tronu. Między innymi kuzyni księcia, w tym dwaj synowie poprzedniego króla.

Więcej o: