We wtorek FC Barcelona zmierzyła się z Osasuną w ramach rozgrywek Primera Division. Drużyna z Katalonii była zdecydowanym faworytem i nikt nie spodziewał się niespodzianek w tym meczu. Mecz od samego początku potoczył się jednak wbrew przewidywaniom ekspertów. W szóstej minucie Osasuna strzeliła gola, a chwilę później Robert Lewandowski zobaczył żółtą kartkę. Polak nie potraktował ostrzeżenia poważnie i jeszcze w tej samej połowie ujrzał drugi kartonik i sędzia wyrzucił go z boiska. Polak nie dowierzał i długo kłócił się z arbitrem. Zupełnie inaczej jednak do sprawy podeszła jego żona.
Była 30. minuta spotkania, kiedy kapitan naszej reprezentacji uderzył łokciem rywala. Sędzia nie miał żadnych wątpliwości i od razu wyciągną drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Polak nie potrafił zaakceptować kary i długo się kłócił z arbitrem.
Ostatecznie jednak przewinienie Polaka kibice mu najprawdopodobniej wybaczą. FC Barcelonie udało się bowiem wygrać 2:1. Wynik okazał się najważniejszy dla Anny Lewandowskiej, która na InstaStories nie nawiązała do czerwonej kartki męża, ale cieszyła się ze zwycięstwa.
Piłkarz po ostatnim gwizdku również pochwalił się zdjęciem w mediach społecznościowych. Zapozował na nim u boku Gerarda Pique, który przeszedł już na sportową emeryturę.
Robert Lewandowski długo kłócił się z arbitrem, ale według ekspertów nie miał racji i w pełni zasłużył na karę. Więcej o tej sprawie przeczytasz na stronie głównej Plotek.pl.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Pogrzeb Edwarda Linde-Lubaszenki. Na ceremonii pojawił się tłum żałobników
Karpiel-Bułecka odpowiada Miszczakowi. Poszło o słowa na temat Krupińskiej
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu
Szokujące wyznanie Leszka Lichoty. "Zmieniłem pas i się ocknąłem na innym"
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Poruszające słowa Doroty z "Rolnika". "Nie miałam siły wstać z łóżka"