Prowadził "Od przedszkola do Opola". Potem zajął się poszukiwaniem grobu Kopernika. Dziś wygląda zupełnie inaczej

Rozpoznawalność i sympatię widzów Michał Juszczakiewicz zdobył jako prowadzący "Od przedszkola do Opola". Po jakimś czasie zrezygnował i zajął się inną działalnością. Jak dziś wygląda?

Choć jego twarz kojarzy większość z nas, niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak ciekawy ma życiorys. Michał Juszczakiewicz był twarzą popularnego niegdyś programu "Od przedszkola do Opola". Nie tylko prowadził show, ale także go reżyserował. Tylko pod tym warunkiem zgodził się wziąć udział w projekcie. Choć uwielbiał swoją pracę, w pewnym momencie poczuł, że czas na zmiany. Co się z nim stało i jak dzisiaj wygląda?

Zobacz wideo Najgłośniejsze konflikty polskich gwiazd. Żył nimi cały show-biznes

Michał Juszczakiewicz prowadził popularne show muzyczne dla dzieci. Jak zmienił się od tego czasu?

Swoją przygodę z telewizją zaczął wcześnie, już w wieku 17 lat. Znalazł się tam właściwie przez przypadek, gdyż jeszcze chwilę wcześniej był przekonany, że przyszłość zwiąże ze swoją największą pasją - astronomią. Mając jednak świadomość własnych ograniczeń, postanowił wykorzystać szansę i zgłosił się na przesłuchanie do szkoły aktorskiej, gdzie został przyjęty.

Przez kilka lat z powodzeniem grywał w licznych filmach, a jako 26-latek zdobył nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego dla najlepszego aktora młodego pokolenia. Nie czuł się jednak w pełni usatysfakcjonowany, w związku z czym uznał, że czas spróbować reżyserii. Niestety nie udało mu się dostać na studia w tym kierunku, jednak wtedy pojawiła się propozycja prowadzenia "Od przedszkola do Opola". Przyjął ją pod warunkiem, że będzie również odpowiedzialny za reżyserię.

Jako reżyser chciałem się zabezpieczyć, bo jeżeli okazywało się, że któryś z występów był nieudany, nie chciałem pokazywać go na siłę. Czasami mogło zdarzyć się tak, że dana piosenka nie współgrała z dzieckiem. Dlatego zawsze dużo czasu poświęcaliśmy na wybór dzieci, gości oraz tematów w piosenkach. Czasami musieliśmy zamienić niektóre słowa piosenek, dokonać takich delikatnych retuszy, i na przykład słowo "biust" zamienialiśmy na "mózg" (śmiech). Zespoły się na to godziły i pękały ze śmiechu.

Po jakimś czasie zaproponowano mu stworzenie scenariusza serialu dla młodzieży. Choć na projekt poświęcił trzy lata i włożył w niego dużo serca, okazało się, że nie zostanie zrealizowany. Wówczas zrezygnował z kontynuowania kariery w telewizji. Niedługo potem życie postawiło przed nim kolejne wyzwanie. Dowiedział się o grupie naukowców, szukających szczątków Mikołaja Kopernika. Nakręcił na ten temat film, który został nagrodzony w Szanghaju.

Co Michał Juszczakiewicz robi obecnie? Prowadzi zajęcia aktorskie, pracuje jako konferansjer, a także organizuje Ogólnopolski Festiwal Szantowy "Szanty pod Żurawiem". Mówi się także o tym, że planuje zrobić doktorat z ukochanej astronomii. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.