Maja Hyży na początku lipca powitała na świecie czwarte dziecko. Urodziła córkę Zofię. Mimo niedawnego porodu, piosenkarka już dwa tygodnie po porodzie wróciła na scenę muzyczną, a teraz pojawiła się także na Wakacyjnej Trasie Dwójki. Założyła bardzo oryginalne kreacje, w których z pewnością nie została niezauważona. Naszą szczególną uwagę przyciągnęła biała suknia wokalistki.
Piosenkarka zaśpiewała podczas muzycznego wydarzenia w Stężycy największe hity wszech czasów. Obok niej w czasie koncertu TVP wystąpili także: Oceana, Czerwone Gitary, Kombi czy grupa Boys. Pierwsza kreacja, w której pojawiła się na scenie Maja Hyży, nawiązywała do charakteru wydarzenia i była bardzo spektakularna. Wybrała białą suknię z falbanami, z licznymi upięciami. Wyglądała jak złożona z kilku welonów weselnych. Patrząc na jej stylizację, nie dało się oprzeć porównaniu, że piosenkarka wyglądała w niej jak słodka beza. Krótka długość sukienki wyeksponowała jej tatuaż na prawej łydce i części stopy. Do tego dobrała kryształowe sandałki i czarne, hollywoodzkie okulary.
Później zdecydowanie lepiej zaprezentowała się w cekinowej sukni, która podkreśliła jej figurę.
Srebrna, cekinowa sukienka w kopertowym fasonie wyglądała na scenie bardzo dobrze, a gładki zaczesanie włosów do tyłu było w przypadku Mai Hyży bardzo dobrym posunięciem. Długie kolczyki idealnie dopełniły jej gwiazdorski "look". Lubicie jej styl?
Topowa modelka już przed laty oskarżała wpływowych mężczyzn. Zamknięto ją w szpitalu psychiatrycznym
Serialowa Franka apeluje do widzów "M jak miłość". "To jest wszystko moja wina"
Patricia Kazadi najadła się stresu przed ramówką Polsatu. Jej udział był zagrożony
Zawodnik świętuje 33. urodziny i wspomina o metamorfozie. Schudła 60 kg
Izabella Miko wyjawiła, czy wraca do Polski na stałe. "Jest czyściutko, jest pięknie"
Niespodziewane wieści ws. Kwiatkowskiego. Kazadi przekazała na wizji
Kubicka zaskoczyła fanów nową fryzurą. Takiej metamorfozy nikt się nie spodziewał
Królikowski mówi, jakim ojcem jest dla Jadzi. Wspomniał też o relacji z Izabelą
Piaseczny nie mógł dłużej milczeć. Takie zdanie ma o Jeżowskiej w "The Voice Senior"