Naomi Campbell w Cannes pokryta piórami od stóp do głów. Kreacja odważna, ale jaki efekt

Naomi Campbell stawiła się na pokazie filmowym podczas 75. edycji festiwalu w Cannes. Modelka doskonale wie, jak odpowiednią kreacją skraść show.

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na Gazeta.pl

Tegoroczny festiwal filmowy w Cannes rozpoczął się 17 maja, a na czerwonym dywanie przewinęła się już cała plejada gwiazd - również polskich. 23 maja odbywające się na francuskim Lazurowym Wybrzeżu filmowe święto uświetniła również Naomi Campbell. Modelka stawiła się na pokazie koreańskiego filmu "Decision to Leave" w odważnej, robiącej piorunujące wrażenie, długiej czarnej sukni.

Zobacz wideo Modelki, które wybiły się jako aktorki

Księżna Kate, królowa ElżbietaKsiężna Kate ukochała sobie klasykę, za to Anna wygodę. Podglądamy domy royalsów

Naomi Campbell błyszczała na czerwonym dywanie festiwalu w Cannes

Pochodząca z domu mody Valentino kreacja modelki miała bardzo głęboki, sięgający aż do pępka dekolt. Jej górna część składała się z dwóch szerokich pasków, zasłaniających biust Campbell, a mocno rozkloszowany, sztywny dół kreacji sięgał samej ziemi. Suknia na całej długości ozdobiona była czarnymi piórami, a do ramiączek przywiązane zostały nadające lekkości jasne kokardy.

Naomi Campbell uzupełniła stylizację masywnym, diamentowanym naszyjnikiem z niebieskim kamieniem, a także kilkoma bransoletkami. Długie włosy z przedziałkiem na środku gładko zaczesała do tyłu. Modelka postawiła na naturalny, podkreślający urodę makijaż, decydując się jedynie na nieco mocniejsze zaznaczenie oczu. 

Naomi CampbellNaomi Campbell Fot. Petros Giannakouris / AP Photo

EurowizjaNagie pośladki na scenie. Kontrowersji podczas Eurowizji było o wiele więcej

Więcej zdjęć znajdziecie w naszej galerii.

Tegoroczny festiwal w Cannes potrwa do 28 maja. O Złotą Palmę w konkursie głównym walczy 21 filmów pełnometrażowych, w tym polska produkcja "IO", za kamerą której stanął Jerzy Skolimowski. Film miał premierę podczas trzeciego dnia festiwalu, jednak na wydarzeniu zabrakło reżysera. Jak informuje "Viva!", Skolimowski na krótko przed zaplanowanym wyjazdem do Francji uległ wypadkowi i trafił do szpitala. Chociaż czuje się lepiej, lekarze zalecili reżyserowi odpoczynek.

Więcej o: