Bądź na bieżąco. Więcej o polskim i światowym show-biznesie przeczytasz na Gazeta.pl
Quebonafide od kilku lat należy do grona najpopularniejszych raperów w Polsce. Do tej pory w naszym kraju sprzedał już ponad pół miliona płyt. Obecnie artysta koncertuje w ramach Psycho Relations Tour oraz Mega Hip-Hop Tour. Autor hitu "Bubbletea" znów zaskoczył swoich fanów kreatywnością. Na jego koncercie w Obornikach Śląskich pojawił się gościnnie Taco Hemingway, a bilety kosztowały zaledwie 10 złotych.
Na trasie w małych klubach w Ciechanowie, Obornikach, czy też Raciążu, raper pojawił się w doskonale już znanej stylówce z okularami, koszulką polo, szerokimi spodniami i makijażem zakrywającym tatuaże. Quebo wykonał swoje największe przeboje, ale także piosenki innych wykonawców jak: Ascetoholix, Jeden Osiem L oraz Kombii. Trzeba przyznać, że to grono jest bardzo zróżnicowane i zaskakujące. Nie zabrakło też czasu dla bitw freestyle'owych.
Na koncercie w klubie "Bajka" w Obornikach Śląskich na artystę czekały kolejki fanów. Bilety w cenie 10 złotych to wyraz szacunku dla fanów z różnych miejsc w Polsce, którzy mogą sobie pozwolić na taki wydatek. Warto podkreślić fakt, że jest to ostatnia trasa Kuby Grabowskiego, który tym samym kończy z postacią Quebonafide.
Prywatnie raper jest od kilku lat związany z piosenkarką Natalią Szroeder. Partnerka Quebonafide pojawiła się gościnnie w kilku piosenkach z płyty "Romantic Psycho" jak "Tęsknięzastarymkanye" i "Jesień".
Taką emeryturę ma Hanna Gronkiewicz-Waltz. Kwota szokuje
Magdalena Narożna wzięła ślub! Wybrała nietypową suknię ślubną. "Jedyny zgrzyt"
Irena Santor zaskoczyła słowami o Kwaśniewskiej. "Mam ogromny żal"
Irlandka spróbowała polskich dań. To ją najbardziej zaskoczyło. "Pomyślałam: Absolutnie nie!"
Księżna Kate przed laty majstrowała przy uśmiechu. Na to eksperci zwrócili uwagę
Ekspertka wzięła pod lupę stylizacje Rosati, Olejnik i Gąsiorowskiej. Nie miała dla nich litości
Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji". Właściciele lokalu zdradzają: Sprawą zajmuje się adwokat
Rafał Brzozowski zaśpiewał głosem Zbigniewa Wodeckiego, a widzowie oniemieli. "To aż niemożliwe"
Sandra Drzymalska popłakała się po pokazie filmu. Syn Violetty Villas ocenił jej rolę