Więcej aktualnych informacji ze świata sportu przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.
Zaatakowanie Ukrainy przez rosyjskie wojsko spowodowało falę politycznych działań na całym świecie. W ramach sprzeciwu na Władimira Putina oraz jego kraj nakładane są sankcje. W znacznej części Europy zarządzono zamknięcie przestrzeni powietrznej dla lotów z największego państwa na świecie. Wycofano możliwość finansowania rynku bankowego, a nawet zaprzestano handlu. Swój ruch w kierunku antyputinowym wykonała np. Europejska Unia Nadawców, wyrzucając Rosję z Eurowizji. PZPN również podjął decyzję w sprawie meczu z Rosją. Rozczarowujące więc okazuje się stanowisko Światowej Federacji Siatkarskiej. Andrzej Wrona dosadnie napisał, co o nim myśli.
Europejska Unia Nadawców pod presją społeczeństwa ogłosiła, że podczas tegorocznej Eurowizji nie wystąpi reprezentant Rosji. PZPN w sobotę poinformował na Twitterze, że polska drużyna nie zagra z drużyną agresorów. Na taki krok liczyli również kibice i zawodnicy siatkówki. W sierpniu mają odbyć się Mistrzostwa Świata Siatkówki w Rosji i Światowa Federacja Siatkarska (FIVB) nie przewiduje znaczących zmian. Wśród oburzonych tą informacją pojawił się Andrzej Wrona. Siatkarz w 2014 roku odbierał złoty medal za wygraną w turnieju. Teraz dumny byłby z bojkotu. Przemyślenia zaprezentował za pomocą social mediów.
Na MŚ w Polsce w 2014 złote medale wieszał nam ówczesny prezydent Bronisław Komorowski. Rozumiem, że w FIVB nikt nie ma problemu z tym, że już za parę miesięcy medale będzie wieszał ludobójca z Rosji?! W takim razie będę bardziej dumny z Reprezentacji Polski, jeśli tam nie pojedzie niż jeśli je wygra.
Ku pozytywnemu zaskoczeniu Polski Związek Piłki Siatkowej wydał oświadczenie.
Nasze stanowisko jest oparte na zasadach moralności, a także w obawie o bezpieczeństwo polskich sportowców. Nie możemy być obojętni wobec bezprecedensowej agresji, której ofiarą jest dziś Ukraina.
Jakie jest wasze stanowisko w tej sprawie?
Nowe wieści w sprawie śmierci Catherine O'Hary. Aktorka trafiła do szpitala w ciężkim stanie
Gwiazda filmu "Kevin sam w domu" nie żyje. Catherine O'Hara miała 71 lat
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Sukces polskiej modelki. Właśnie otworzyła ważny pokaz w Paryżu
Macaulay Culkin reaguje na śmierć filmowej mamy. "Myślałem, że mamy czas"
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego