Relacja Marty Manowskiej i Roberta Bodziannego szybko się rozwija. Zdecydowali się na kolejny krok. Robi się poważnie

Marta Manowska związała się Robertem Bodziannym. Obecnie są razem na wakacjach. Po powrocie para ma zamieszkać razem w Warszawie.

Więcej informacji i ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Marta Manowska stała się bardzo popularna dzięki programowi "Rolnik szuka żony". Teraz media rozpisują się o zmianach w jej życiu prywatnym. Gwiazda związała się z Robertem Bodziannym, który jest bratem uczestnika wcześniej wspomnianego show. Według tygodnika "Na Żywo" para niedługo zamieszka razem.

Zobacz wideo Marta Manowska mówi o kompleksach

Marta ManowskaMarta Manowska publikuje zdjęcia z Robertem Bodziannym! "Tak nazywają nas na wyspie"

Marta Manowska zamieszka razem z Robertem Bodziannym

Obecnie gwiazda jest na wakacjach. Zwiedza kraje Ameryki Łacińskiej, niedawno była w Meksyku, potem zwiedzała Belize, a obecnie odpoczywa na wspaniałych panamskich plażach. Całą podróż chętnie relacjonuje na Instagramie. Internauci szybko zwrócili uwagę, że podobne zdjęcia są udostępniane na profilu Roberta Bodziannego, co sugerowało, że spędzają razem czas. W końcu para przecięła wszystkie wątpliwości i podzieliła się z fanami wspólnym zdjęciem.

Już niedługo urlop dobiegnie końca i według tygodnika "Na Żywo", para ma zamieszkać razem. Ponoć zdecydowali się na życie w Warszawie w mieszkaniu Marty. Zadowolony z tego związku ma być ojciec braci Bodziannych, który o prowadzącej program "Rolnik szuka żony" wypowiada się bardzo ciepło. Jakiś czas temu wyjawił w rozmowie z "Dobrym Tygodniem", że Marta i Robert przepadają za sobą. Mężczyzna zdradził wtedy też, że jakiś czas temu gwiazda zatrzymała się u nich w rodzinnym pensjonacie.

Przypomnijmy, że gwiazda niedawno rozstała się z Adamem, którego poznała na planie "Sanatorium Miłości". Media spekulowały nawet, że lada dzień para ogłosi zaręczyny. Tak się jednak nie stało.

Robert BodziannyPartner Manowskiej cierpiał na poważną chorobę. "Usłyszałem, że może się nie obudzę"

Więcej o: